Od początku tego meczu zdecydowanie lepsi byli miejscowi, którzy o wiele dłużej utrzymywali się przy piłce, stwarzali sobie dogodne sytuacje podbramkowe, ale brakowało wykończenia. Świetnie między słupkami spisywał się Janukiewicz, który momentami wyciągał piłki z linii bramkowej. W innych przypadkach ratowali go obrońcy, którzy dobrze go asekurowali. Bramka dla Rakowa wisiała w powietrzu i wydawało się, że to podopieczni Marka Papszuna zadają decydujący cios.

 

Sprawdziła się jednak zasada, że niewykorzystane akcje lubią się mścić. Gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się bezbramkowym remisem, ku zadowoleniu Chojniczanki, która broniła tego wyniku, wówczas goście wyprowadzili akcję na wagę zwycięstwa. Bohaterem przyjezdnych okazał się Adam Ryczkowski, który wszedł na ten mecz z ławki rezerwowych. Po jego strzale piłka znalazła drogę do bramki i jak się później okazało dało to zwycięstwo Chojniczance. To drugi triumf chojniczan w tym sezonie.

 

RKS Raków Częstochowa - MKS Chojniczanka Chojnice 0:1 (0:0)

 

Bramka: Adam Ryczkowski 90'

RKS Raków: Lis - Góra, Niewulis, Duriska, Malinowski, Oziębała (87. Tomalski), Figiel, Łabojko, Papikyan (79. Wróbel), Wójcik, Embalo (64. Piceluk)

 

Chojniczanka: Janukiewicz - Zawistowski, Pietruszka, Bąk (81. Ryczkowski), Drzazga (58. Podgórski), Boczek, Mikołajczak (51. Grzelak), Paprzycki, Drozdowicz, Lisowski, Markowski