Podczas mistrzostw świata U-23 w Kairze testowany jest nowy system rozgrywek. Aby wygrać seta młodzi siatkarze muszą zdobyć nie dotychczasowe 25, a 15 punktów z zachowaniem dwupunktowej przewagi. Sędzia kończy spotkanie w momencie, gdy jedna z drużyn wygra 4 partie. Aby zgarnąć pełną pulę punktów należy wygrać 4:0, 4:1 lub 4:2. W przypadku wyniku 4:3 następuje podział zdobyczy punktowej w stosunku 2:1. Ma to swoich zwolenników, ale także przeciwników.

 

Na rozpozęcie turnieju Turcja zmierzyła się z Chinami i po zaciętym boju przegrała 3:4, a Brazylia gładko rozprawiła się z Meksykiem 4:0. Po zakończeniu tego drugiego starcia o opinie zapytano trenerów obu drużyn.

 

- Podoba mi się nowy system rozgrywek, ponieważ sprawia, że mecze są szybkie i bardziej emocjonujące - powiedział trener Canarinhos, Geovane Gavio.

 

Jego zdania nie podziela szkoleniowiec Meksyku, Luis Martell. - Nie odpowiada nam nowy system rozgrywek. Próbujemy sobie z nim poradzić, ale nie wychodzi nam to - skomentował.

 

Na szczęście zmiany nie przeszkadzają do tej pory Polakom, którzy pewnie wygrali z Kubańczykami 4:1. W sobotę staną jednak przed trudnym wyzwaniem, bowiem o godzinie 17.30 po drugiej stronie siatki zagrają Brazylijczycy. Przewaga psychologiczna leży po stronie podpiecznych trenera Dariusza Daszkiewicza, bowiem w spotkaniach kontrolnych przed mundialem dwukrotnie to oni byli górą.