W oczekiwaniu na odejście zagrał w meczu rezerw z Manchesterem City. Doznał w nim poważnej kontuzji barku i będzie ją leczył nawet osiem tygodni. W związku z tym zostaje w Londynie. Jak się dowiedzieliśmy, temat jego krótkoterminowego wypożyczenia do klubu jednej z niższych lig angielskich (istnieje tam taka możliwość nawet po zamknięciu okienka transferowego), może powrócić jeszcze przed zimą.
 
Menedżerowie zawodnika są nieco zdegustowani postawą legendarnego trenera Arsenalu. Francuz do ostatniej chwili zwlekał bowiem z umożliwieniem odejścia Polakowi, choć nie brał go pod uwagę nawet do szerokiego składu na obecny sezon.