Jakiś czas temu pojawił się temat ulicy imienia Roberta Lewandowskiego, pewien poznaniak wpadł jednak na jeszcze dobitniejszy pomysł uczczenia zasług naszego mistrza. Stworzył bowiem swój autorski koncept banknotu stuzłotowego, na którym królewską koronę zamiast Jagiełły przywdziewa Lewandowski. Problem w tym, że podróbką postanowił zapłacić potem w sklepie.

Poznaniak wykonał swoją pracę na tyle rzetelnie, że sprzedawca z początku banknot zaakceptował. Dopiero po chwili, gdy przyszło do rozliczenia, zauważył, że jednak coś tu jest nie tak.

Osoba, która dostarczyła redakcji epoznan.pl zdjęcie podrobionego banknotu, poinformowała, że sprzedawca - ze względu na małą szkodliwość czynu - zaniechał wzywania policji. Oszust miał olbrzymie szczęście, bo za próbę wprowadzenia do obiegu fałszywych banknotów, grozi nawet 10 lat pozbawienia wolności. Redakcja epoznan.pl poinformowała już ekspedienta, że powinien skontaktować się w tej sprawie z funkcjonariuszami.