Prowadzący roast Michał Paszczyk, który na co dzień jest częścią kabaretu Paranienormalni rozpoczął od krótkiej i zarazem przewrotnej definicji. Czym w ogóle jest roast?
Zapraszamy osobę roastowaną, którą w tym wypadku jest Piotr Gacek i pokazujemy mu, jak bardzo go lubimy przez inwektywy. Obrzucamy go inwektywami, a kto obrzuci go najmocniej, lubi go najbardziej.
Na scenę byli kolejno zapraszani dobrzy znajomi Gacka, z którymi miał do czynienia na przestrzeni całej swojej kariery. Ciekawe historie z życia 38-latka opowiedzieli więc dawni znajomi z reprezentacji Polski: Krzysztof Ignaczak, Paweł Zagumny i Łukasz Kadziewicz, a także kolega z Lotosu Trefla Gdańsk, Bartosz Gawryszewski.
 
Gościem specjalnym był trener Andrea Anastasi, który swoją przemowę wygłosił w języku angielskim. W rolę humorystycznego tłumacza wcielił się prowadzący imprezę Paszczyk, który wiele razy żartował z "damskiego" imienia włoskiego szkoleniowca.
 
Podczas roastu dowiedzieliśmy się więc pikantnych szczegółów na temat "łysiny" Gacka, opowieści o wspólnej nocy z Kadziewiczem oraz wielu żartów z pozycji libero, na której według prowadzącego może grać "byle kurdupel".
 
Całość nagrania ma blisko 30 minut i zawiera wystąpienia gości zawodnika, zapowiadanych przez Paszczyka z kabaretu Paranienormalni, który swoje trzy grosze na temat Gacka dorzucił w końcówce. Roastowany Gacek dostał szansę skomentowania wystąpień kolegów, żartując z niskiego poziomu humoru...
Jak się całe życie odbija piłkę, to merytoryka nie może być na zbyt wysokim poziomie...
 
Roast Piotra Gacka w załączonym materiale wideo.