Turner Sports ogłosiło finalny rozkład grupowy w ELEAGUE Premier. Na cztery koszyki podzielono szesnaście czołowych formacji z Europy i obu Ameryk. Zmagania w osobnych grupach odbywać się będą w każdy kolejny weekend września, a zwieńczone zostaną fazą pucharową. Ta wystartuje 10 października.

Biało-czerwoni z Virtus.pro mogą mówić o sporym szczęściu. Trafili do obiektywnie najmniej wymagającej grupy C. Obok Ninjas in Pyjamas, Cloud9 i Teamu EnVyUs ich szanse na promocję do następnego etapu wydają się naprawdę duże. A na pewno większe niż byłoby w koszyku z SK Gaming i Astralis czy FaZe Clanem i Natus Vincere. Nawet pomimo niezadowalającego występu w Malmö.

Grupa A (8-9 września) – FaZe Clan, Natus Vincere, G2 Esports, Renegades

Grupa B (15-16 września) – North, mousesports, Immortals, fnatic

Grupa C (22-23 września) – Virtus.pro, Ninjas in Pyjamas, Cloud9, Team EnVyUs

Group D (29-30 września) – SK Gaming, Astralis, Team Liquid, Heroic

Co ciekawe, Renegades zapewniło sobie udział w zawodach na ostatniej prostej i w ELEAGUE Premier wystąpi niejako przez przypadek. Pozyskanie do składu Keitha ‘NAFa’ Markovica w ubiegłą noc wiązało się również z przejęciem miejsca w rozgrywkach po OpTic Gaming. Przypomnijmy, że to właśnie Australijczycy ostatecznie wyeliminowali „Złotą piątkę” z odbywającego się właśnie w Szwecji DreamHacka Masters.

W ELEAGUE Premier zespoły walczyć będą o nagrody z puli o łącznej wartości miliona dolarów.