Mecz będzie kulminacyjnym punktem obchodów 60-lecia Polskiego Związku Rugby, który powstał 9 września 1957 roku. Rok później w Łodzi reprezentacja Polski w rugby rozegrała pierwszy oficjalny mecz. Na  stadionie Włókniarza pokonaliśmy 9:8 NRD.

 

Pape to gwiazda światowego formatu. 70 występów w jednej z najsilniejszych reprezentacji świata, jaką  jest Francja, stanowi najlepszą reklamę Pascala, który w swym dorobku ma grę jako kapitan trójkolorowych, czterokrotne zdobycie legendarnego Pucharu Sześciu Narodów i udział w największym rugbowym wydarzeniu – Pucharze Świata.

 

- Trenerem zespołu Europy będzie były trener formacji młyna reprezentacji Francji Didier Retiere, który obecnie pełni funkcję dyrektora technicznego Francuskiej Federacji Rugby. Jego nazwisko gwarantuje, że skład reprezentacji Europy będzie naprawdę mocny, z kilkoma gwiazdami dużego formatu – mówi Grzegorz Kacała, najlepszy polski rugbista w historii, zdobywca Pucharu Europy z francuskim Brive, dziś członek zarządu PZR.

 

Kolejną, potwierdzoną gwiazdą światowego formatu w zespole Europy będzie Fabrice Estebanez. Ten pochodzący znad Sekwany wicemistrz świata z 2011 roku ma na koncie 33 występy dla kadry trójkolorowych. Co ciekawe 25 gier to występy w kadrze rugby 13-osobowego, 8 w bardziej popularnej kadrze 15-osobowej. To z tą drużyną wyjechał na Puchar Świata w Nowej Zelandii w 2011 roku i zdobył z nią  srebrny medal, grając w trzech meczach przeciwko Japonii, Nowej Zelandii i Tonga. Ostatnim jego klubem był występujące w najsilniejszej i najbogatszej lidze Europy, francuskiej Top 14 – Grenoble. W latach 2011-2014 grał w naszpikowanym gwiazdami, paryskim Racingu Metro.

 

- Estebanez to silny, twardo grający zawodnik ataku. Może występować na pozycji środkowego lub na łączniku ataku. Będzie ogromnym wyzwaniem dla naszych obrońców – komentuje Kacała, który kiedyś grał w ostatnim klubie Estebeneza - Grenoble i zdobył z tym klubem wicemistrzostwo Francji.

 

- Tylko dla Pape i Estebaneza warto przyjść na ten mecz lub obejrzeć go w Polsacie  – mówi Andrzej Kopyt, legendarny polski trener, który z kolei jest starszym klubowym kolegą Pape – tak jak on grał w jednym w jednym z najsilniejszych francuskich klubów Stade Francais, którego Pascal jest ciągle zawodnikiem.

 

- W zespole Europy pojawi się co najmniej  jeszcze czterech uczestników Pucharu Świata – czyli rugbowego mundialu – dwóch z Rosji i dwóch z Rumunii. Poza tym spodziewamy się reprezentantów co najmniej 8-10 innych krajów. Prośby o wystawienie swoich reprezentantów dostały od Rugby Europa wszystkie federacje Starego Kontynentu. Większość odpowiedziała pozytywnie – mówi Kacała.

Mecz Polska – Europa zostanie rozegrany 9 września o godz. 18 na stadionie miejskim w Łodzi przy al. Piłsudskiego. Bezpośrednią relację ze spotkania przeprowadzi Polsat Sport.