Niemcy przegrali w finale siatkarskich mistrzostw Europy - LOTTO Eurovolley Poland 2017 z Rosją, po niezwykle zaciętym spotkaniu 2:3 (19-25, 25-20, 22-25, 25-17, 13-15). Mimo porażki włoski trener był bardzo zadowolony ze swoich podopiecznych, ponieważ zapewnili zgromadzonym w hali Tauron Arena Kraków kibicom, niezwykle emocjonujące i zacięte widowisko. Podkreślił, że srebro smakuje w tym przypadku jak złoto.

 

- Zagraliśmy niesamowity mecz. W naszych głowach jest to zwycięstwo, mimo że przegraliśmy dwoma punktami. To jest siatkówka! Mamy świetny zespół. W tym turnieju Rosja wygrała wszystkie wcześniejsze mecze 3:0, ale nie udało im się to w finale. Mogę z przyjemnością powiedzieć, że kocham moich zawodników, ponieważ cały czas byli skupieni i pokazali mnóstwo energii podczas gry. W sobotę zagraliśmy pięć setów, nie mieliśmy żadnej przerwy, pomimo tego moi zawodnicy przez cały mecz skakali, biegali i byli energiczni. - powiedział trener Giani.

 

W tegorocznej edycji mistrzostw, Niemcy podczas fazy grupowej pokonali Włochów 3:2, Czechów 3:0 oraz Słowację 3:0. Dzięki temu uplasowali się na pierwszym miejscu grupy B i awansowali bezpośrednio do ćwierćfinału imprezy, w którym pokonali siatkarzy Michala Nekoli - Czechów 3:1. Kolejnym przeciwnikiem w drodze do medalu, było spotkanie z  reprezentacją Serbii. Niemcy wyszli z niego zwycięsko i znaleźli się w wielkim finale.

 

Dla włoskiego trenera, to już drugie wicemistrzostwo Europy. Pierwszy raz sięgnął po srebro w 2015 roku, ze Słoweńcami. Giani przed rozpoczęciem kariery trenerskiej, zdobył prawie wszystkie najważniejsze trofea jako zawodnik. Występował na pozycji przyjmującego, pod koniec kariery grał również jako środkowy. Wystąpił w barwach Italii aż 474 razy, co jest rekordem we włoskiej siatkówce. Jest dwukrotnym wicemistrzem olimpijskim, trzykrotnym mistrzem świata oraz czterokrotnym mistrzem Europy. W swojej karierze zawodniczej zdobył także brązowy medal olimpijski, Puchar Świata i Puchar Wielkich Mistrzów. Giani ma na swoim koncie aż siedem zwycięstw w Lidze Światowej, a także dwa Puchary Ligi Mistrzów. Sięgał nie raz po Pucharu CEV oraz złoty medal mistrzostw kraju. W swoim dorobku ma również cztery Puchary oraz Superpuchar Włoch. Niezwykle utytułowany gracz i trener znalazł się także w amerykańskiej galerii siatkarskich sław - Volleyball Hall of Fame. Od 2017 roku jest szkoleniowcem włoskiego klubu, występującego w Serie A - Revivre Milano.