Moto

Rossi: Pracujemy, abym wrócił tak szybko jak...

Ostatnia runda motocyklowych mistrzostw świata kolejny raz pokazała, że spokój, opanowanie i bardzo skrupulatna i dokładna praca Andrei Dovizioso oraz szefa Ducati Corse - Gigiego Dall’Igny przynosi efekty. Czwarte zwycięstwo w sezonie odniesione przez Włocha, powrót na szczyt tabeli mistrzostw, rozbudził wyobraźnię włoskich fanów.

Tak ciasno w klasyfikacji generalnej nie było w czasach nowej punktacji wyścigów. Zaledwie 26 punktów rozdziela pierwszą czwórkę mistrzostw - Dovizioso i będącego na czwartej pozycji Valentino Rossiego. Niestety po tej rundzie krajobraz czołówki będzie wyglądał zupełnie inaczej...

Tradycyjnie po wizycie w Wielkiej Brytanii, na torze Silverstone, cała kawalkada ciężarówek zmierza do Włoch. Druga wizyta na południu Europy miała być jak co roku świętem fanów Valentino Rossiego. Tor Misano położony kilkanaście kilometrów od domu "Doctora". Tor z którego za młodych lat Valentino z kolegami w nocy podczas rund Grand Prix, zabierali tablice reklamowe, by ustawiać je pomiędzy halami magazynowymi, gdzie ścigali się na swoich skuterach, miał być świadkiem walki kierowcy Yamahy z konkurentami w walce o dziesiąty tytuł.

Niestety tydzień przed imprezą, Valentino z grupą swoich podopiecznych wybrał się na przejażdżkę po okolicznych wzgórzach na motocyklu enduro. Gdy byli już w zasadzie w domu, 400 metrów od końca rundy, na stromym zjeździe, Rossi po uderzeniu przednim kołem w kamień stracił panowanie nad motocyklem i próbując asekurować się prawą nogą, całą masą ciała i motocykla oparł się na niej. Niestety noga nie wytrzymała. A co było dalej... szybka wizyta w szpitalu, diagnoza - złamana kość strzałkowa i piszczelowa, operacja o drugiej w nocy i koniec marzeń o tytule mistrza i starcie w krainie, która należy do zawodnika z numerem 46 na motocyklu.

To wszystko powoduje, że w grze o tytuł pozostaje czterech zawodników - Dovizioso, zwycięzca ostatnich dwóch wyścigów i lider klasyfikacji generalnej. Marc Marquez - obrońca tytułu, dla którego ostatni wyścig zakończył się awarią silnika i utratą prowadzenia w mistrzostwach. Maverick Viñales - osamotniony zawodnik Yamahy, która stara się przystosować motocykl do wymagań nowych opon Michelina. Dani Pedrosa - tracący 35 punktów do lidera klasyfikacji zwycięzca wyścigu z Misano sprzed roku.

Kto będzie liderem po tej rundzie? Czy Rossi wróci już podczas kolejnej rundy na torze Aragon w Hiszpanii? Czy Ducati podczas domowej rundy dopisze do swojego konta zwycięstwo na torze Misano? O tym wszystkim przekonamy się podczas najbliższego weekendu.

 

Transmisja sobotnich sesji treningowych oraz kwalifikacji na Polsatsport.pl i w Polsacie Sport Extra od 9:00!