PLUSLIGA.PL: W ostatnim meczu grupowym LOTTO EUROVOLLEY POLAND 2017 pana zespół przegrał z Rosją 0:3, ale trzeba przyznać, że zawodnicy grali całkiem nieźle.


FERNANDO MUŇOZ: Jestem zadowolony z naszego występu. Problemy w grze pojawiły się pod koniec pierwszego seta, w chwili kiedy Maksim Michajłow pojawił się w polu serwisowym. Niemniej mój zespół walczył i doskonale realizował założenia taktyczne. Oczywiście w odpowiednich momentach Rosjanie podnosili poziom swojej zagrywki i mieliśmy trudności z dokładnym przyjęciem. A biorąc pod uwagę rosyjski blok i jego umiejętności gry na siatce ostatecznie musieliśmy uznać wyższość przeciwników. Można powiedzieć, że tymi dwoma elementami kontrolowali grę.

W fazie grupowej nie udało się wam ugrać ani jednego seta, choć w każdym ze spotkań mieliście szansę na wygraną. Jak ocenia pan ten turniej?


Każdy mecz w naszym wykonaniu był dobry, ale czasami brakowało nam szczęścia. Dla przykładu niewiele nam zabrakło, aby „zamknąć” trzeciego seta  z Rosją. Gdybyśmy wygrali zawodnicy mieliby okazję rozegrać więcej setów i zobaczylibyśmy jeszcze trochę rywalizacji. Nie ukrywam, że jestem trochę zły z tego powodu. Podobnie sytuacja wyglądała w pierwszym spotkaniu przeciwko Słowenii. Przez długi czas prowadziliśmi i mieliśmy duże szanse na prowadzenie 1:0, bo graliśmy świetnie. W drugim meczu natomiast z Bułgarią była szansa na 1:1. Kto wie, jak przy takim stanie potoczyłaby się dalsza rywalizacja. Nie zmienia to faktu, że dla drużyny udział w mistrzostwach Europy był cennym doświadczeniem. Na ten moment nie wytrzymywaliśmy końcówek, w których popełnialiśmy za dużo prostych błędów. Mamy nad czym pracować przez kolejne lata.

Jak pod względem organizacyjnym ocenia pan mistrzostwa Europy?


Nie można mieć żadnych zastrzeżeń do organizacji turnieju w Polsce. Jestem bardzo szczęśliwy, że wspólnie z drużyną mogliśmy być częścią tego turnieju. Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję za tak wspaniałe przyjęcie naszego zespołu w Krakowie. Między treningami i meczami staraliśmy się trochę zwiedzić Kraków. Nie mieliśmy zbyt dużo czasu, ale muszę przyznać, że Kraków to piękne miasto.

Za pana drużyną trudny, a przede wszystkim długi sezon reprezentacyjny. Zaczęliście go w maju od europejskich kwalifikacji do mistrzostw świata, następnie zagraliście w Lidze Światowej, a na koniec wzięliście udział w LOTTO EUROVOLLEY POLAND 2017. Jestem pan zadowolony z pracy i osiągnięć zespołu?


Tak jak pani słusznie zauważyła to był bardzo długi i trudny sezon. Ciężko przepracowaliśmy całe lato. Uważam, że to był dobry sezon dla naszej reprezentacji. Zajęliśmy drugie miejsce w III Dywizji Ligi Światowej. Niewiele nam zabrakło, aby awansować na przyszłoroczne mistrzostwa świata. Zwięczeniem sezonu był nasz udział w mistrzostwach Europy. Po losowaniu doskonale zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że mamy trudną grupę i będzie nam ciężko awansować. Niemniej jestem zadowlony z gry i postępu moich podopiecznych.

Pana drużyna jest dość młodym zespołem. Jakie plany i cele ma przed sobą w kolejnych latach?


Już na konferencji prasowej poprzedzającej mistrzostwa Europy podkreślałem, że mamy młody zespół. Oczywiście podczas turnieju w Polsce staraliśmy się zaprezentować jak najlepiej, ale głównym celem było zdobycie doświadczenia przez tych młodych zawodników. Cieszę się, że mogli skonfrontować swoje umiejętności z tak silnymi zespołami jak Rosja, Słowenia czy Bułgaria. Żałuję jedynie o czym mówiłem wcześniej, że nie mieliśmy okazji rozegrać większej ilości setów. Ci zawodnicy potrzebują gry i to gry z najlepszymi w Europie i na świecie. Kolejny ważny cel przed tą drużyną to następne mistrzostwa Europy. Mam nadzieję, że dobrze się do nich przygotujemy i zaprezentujemy się z jeszcze lepszej strony.

Na koniec chcę pana zapytać o pracę w klubie. W tym sezonie będzie pan prowadził Olympiakos Pireus, w którym to będzie występował polski rozgrywający – Fabian Drzyzga. Jakie wyzwania czekają was w tym klubie?


Dla mnie to będzie pierwszy sezon w greckiej lidze i klubie Olympiakos Pireus. Zarówno przede mna jak i drużyną postawione są wysokie cele. Będziemy chcieli wygrać Puchar Grecji oraz wywalczyć mistrzostwo kraju. Ponadto zagramy także w rozgrywkach europejskich w Challenge Cup. Uważam, że udało się nam zbudować ciekawy i dobry zespół. Zrobiliśmy dobre transfery. W dużej mierze w drużynie będą grać zawodnicy z reprezentacji Grecji. Ponadto będzie z nami wspomniany przez panią Fabian Drzyzga. To bardzo doświadczony zawodnik i dysponujący dużymi umiejętnościami rozgrywający. Grał w jednej z najsilniejszych lig w Europie. Przez cały czas byłem w kontakcie z trenerem Ferdinando De Giorgim odnoście tego gracza. Śledziłem jego grę i występy w poszczególnych meczach. Sądziłem, że dołączy do zespołu bardzo późno z racji rozgrywanych mistrzostw Europy i będzie grał w finale tego turnieju, czego mu serdecznie życzyłem. Niestety mistrzostwa skończyły się szybciej dla polskiej drużyny.