Pierwszy półfinał, czwartkowy, będzie rywalizacją drużyn, które nie doznały do tej pory porażek: obrońca tytułu Hiszpania - kontra Słowenia.

 

Rosjanie w najlepszej czwórce Eurobasketu zameldowali się po raz pierwszy od 2011 r., gdy w Kownie sięgnęli po brąz. W następnych ME plasowali się na 21. (2013) i 17. (2015) miejscu.

 

Zespół Siergieja Bazarewicza, pierwszego Rosjanina w NBA, przegrywał przez trzy kwarty. W 30. min. doprowadził do remisu 51:51. W czwartej kwarcie koszykarze Sbornej zachowali więcej sił niż Grecy, którzy pudłowali nie tylko z dystansu (m.in. trafili tylko 5 z 20 rzutów zza linii 6,75 m), ale i z wolnych - tylko 50 proc. (10 z 20).

 

Tym samym jedyną drużyną z polskiej grupy w Helsinkach w gronie czterech czołowych ekip jest Słowenia. Zawodnicy z tego kraju po raz ostatni w półfinale byli w Katowicach w 2009 r., kończąc turniej na 4. miejscu, najwyższym w historii. Ulegli wówczas w półfinale, po dogrywce, Serbom, a w walce o brąz Grekom.

 

Wicemistrzowie olimpijscy z Rio de Janeiro Serbowie, w ćwierćfinale nie dali szans Włochom. Po pierwszej wyrównanej kwarcie, w której przegrywali nawet kilkoma punktami w następnych byli zdecydowanie lepsi. Wygrali wysoko walkę pod tablicami 44:19 i to było kluczem do sukcesu nad ekipą utytułowanego szkoleniowca Ettore Messiny.

 

W fazie grupowej w Stambule Rosja pokonał Serbię 75:72.

 

Serbia zameldowała się w półfinale tak jak dwa lata temu w Lille. Wówczas uległa Litwie, a w walce o brąz Francji. Jedyny finał z udziałem bałkańskich koszykarzy to przegrany pojedynek w Katowicach z Hiszpanią w 2009 r.

 

Nowością w programie fazy pucharowej jest brak spotkań o miejsca 5-8. Przegrani z ćwierćfinałów zostaną sklasyfikowani na podstawie wyników osiągniętych w turnieju.

Wyniki meczów 1/4 finału

 

środa


Rosja - Grecja 74:69 (17:24, 14:13, 20:16, 23:16)

Najwięcej punktów: dla Rosji - Aleksiej Szwed 26, Timofiej Mozgow 15, Witalij Fridzon 11; dla Grecji - Nick Calathes 25, Georgios Printezis 19, Ioannis Bourousis 10.

 

Serbia - Włochy 83:67 (18:17, 26:16, 15:15, 24:19)
Najwięcej punktów: dla Serbii: Bogdan Bogdanovic 22, Milan Macvan 13, Vladimir Lucic 11; dla Włoch - Marco Belinelli 18, Luigi Datome 15.

 

wtorek, 12 września


Hiszpania - Niemcy 84:72 (16:19, 18:14, 31:20, 19:19).
Najwięcej punktów: dla Hiszpanii - Marc Gasol 28, Pau Gasol 19, Sergio Rodriguez 11; dla Niemiec: Dennis Schroeder 27, Daniel Theis 15, Maodo Lo 9.

 

Słowenia - Łotwa 103:97 (34:23, 17:32, 25:11, 27:31).
Najwięcej punktów: dla Słowenii - Luka Doncic 27, Goran Dragic 26, Klemen Prepelic 17, Anthony Randolph 16; dla Łotwy - Kristaps Porzingis 34, Davis Bertrans 23, Dairis Bertrans 12, Rolands Smits 10.