W środę na Santiago Bernabebu zawita mistrz Cypru z Nikozji. APOEL-owi nikt raczej nie daje wiekszych szans, ale w Madrycie po remisie 3:3 z Legią Warszawa wiedzą doskonale, że lekceważenie rywala to najgorsze, co może się im przytrafić. Nie ma nawet mowy o wystawianiu słabszego składu, dlatego brak Marco Asensio na poniedziałkowym treningu wzbudził podejrzenia.

Sytuacja wyjaśniła się dopiero w środę na przedmeczowej konferencji prasowej. - Asensio ma ból łydki i nie może naciągnąć odpowiednio getrów, także nie znalazł się w składzie na spotkanie z APOEL-em - poinformował szkoleniowiec "Królewskich" Zinedine Zidane. Wkrótce wyszła też na jaw przyczyna wspomnianego bólu - 21-latek doznał infekcji nogi po goleniu włosów. Nie wiadomo jednak, ile będzie pauzował...

Początek meczu Real Madryt - APOEL Nikozja w środę o godz. 20:45.