To nie był porywający mecz w wykonaniu "Bawarczyków", ale cel został przez nich osiągnięty. Podopieczni Carlo Ancelottiego pewnie rozprawili się z Belgami, a jedno z trzech trafień było dziełem kapitana reprezetnacji Polski. Niemieccy dziennikarze podkreślają, że Lewandowski był jednym z najlepszych piłkarzy na boisku i dał jasną odpowiedź wszystkim krytykom, że jest zawodnikiem z absolutnego topu.

Gazeta "Bild" także nie szczędziła pochwał "Lewemu". Tabloid docenił postawę napastnika na boisku, wywalczony rzut karny i akcję po której przeciwnik otrzymał czerwoną kartkę.

"Lewandowski potwierdził, że nie ma litości dla popełniających błędy rywali. Dał się sfaulować, rywal wyleciał z boiska, a po chwili bez mrugnięcia okiem wykorzystał rzut karny" - podsumował "Abendzeitung Muenchen".

"Focus" przyjrzał się bliżej konfliktom wewnątrz drużyny, stwierdzając, że mecz z Anderlechtem niczego nie wyjaśnił, a atmosfera w klubie wciąż jest bardzo napięta.