Wynik meczu został otwarty dopiero w drugiej połowie. Po rzucie wolnym dla Zagłębia doszło w polu karnym "GieKSy" do małego zamieszania, w którym najlepiej odnalazł się Rafał Makowski. Wypożyczony z Legii Warszawa pomocnik otrzymał główkowe podanie od kolegi i, również głową, z najbliższej odległości skierował piłkę do bramki.

Mecz od początku był ostry. W samej pierwszej połowie sędzia Tomasz Wajda pokazał trzy żółte kartki, a w drugiej dołożył pięć. Jedną z nich otrzymał w 83. minucie Mateusz Kamiński z "GieKSy", który sfaulował w rywala w polu karnym. Do jedenastki podszedł inny wypożyczony z Legii zawodnik - Vamara Sanogo. Francuz z zimną krwią dopełnił formalności.

W 92. minucie Kamiński doczekał się drugiej żółtej kartki, a po chwili Sebastian Milewski, po podaniu od Sanogo, płaskim strzałem ustalił wynik spotkania.

Zagłębie Sosnowiec - GKS Katowice 3:0 (1:0)

Bramki: Makowski 56., Sanogo 83. (kar.), Milewski (93.).