Grupa Sky, w której obok Kwiatkowskiego jechał m.in. zwycięzca Tour de France i Vuelta a Espana Brytyjczyk Chris Froome, straciła do triumfatorów 22 sekundy. Bardzo dobrze pojechała drużyna CCC Sprandi Polkowice, zajmując najwyższe w historii ósme miejsce.

 

Kwiatkowski po raz czwarty stanął na podium tej konkurencji, rozgrywanej na mistrzostwach świata od 2012 roku. Złoty medal zdobył w 2013 we Florencji, srebrny dwa lata temu w Richmond, a pierwszy z dwóch brązowych - w 2014 roku w Ponferradzie, gdzie tydzień później odniósł największy swój sukces, zdobywając tęczową koszulkę mistrza świata. Trzy pierwsze krążki wywalczył w barwach belgijskiej ekipy Omega Pharma-Quick Step (w 2015 pod nazwą Etixx-Quick Step). W Bergen jechał po raz pierwszy z brytyjską grupą Sky.

 

Polak i jego koledzy nie ukrywali, że ich celem jest złoto. Najlepiej wystartowali, mając na pierwszym punkcie pomiaru czasu (10,5 km) sekundę przewagi nad broniącą tytułu drużyną Quick-Step Floors, dziewięć sekund nad BMC oraz dziesięć nad Sunweb. Drugi punkt znajdował się za jedynym dłuższym podjazdem Birkelundsbakken (31 km). Tam zawodnicy Sky, jadący już bez słabnącego Gerainta Thomasa, spadli na trzecie miejsce, tracąc osiem sekund do BMC i pięć do Sunweb. W końcówce ich straty do rywali jeszcze wzrosły.

 

Ostatecznie triumfowali zawodnicy Sunweb, wyprzedzając BMC o osiem sekund. W zwycięskiej drużynie startowali: triumfator Giro d'Italia Holender Tom Dumoulin, jego rodacy Wilco Kelderman i Sam Oomen, Niemiec Lennard Kaemna, Duńczyk Soeren Kragh Andersen oraz jeden z faworytów niedzielnego wyścigu elity Australijczyk Michael Matthews.

 

Zadowoleni ze startu mogą być kolarze z Polkowic. Marcin Białobłocki, Łukasz Owsian, Maciej Paterski, Mateusz Taciak, Niemiec Jonas Koch i Słoweniec Jan Tratnik wyprzedzili aż cztery grupy z licencjami World Tour: rosyjską Katiuszę, niemiecką Bora-Hansgrohe (z Maciejem Bodnarem w składzie), kazachską Astanę oraz amerykański Trek-Segafredo.

 

W tym roku stanęło na starcie 17 ekip, w tym 11 z World Tour (siedem nie wysłało swoich drużyn na mistrzostwa). Grupa CCC Sprandi Polkowice była jedynym przedstawicielem drugiej dywizji UCI, a stawkę uzupełniało pięć ekip z trzeciej dywizji, w tym cztery norweskie. Wcześniej o medale ścigały się ekipy kobiece. Złoty medal zdobyły przedstawicielki grupy... Sunweb. Wśród dziewięciu zespołów siódme zajął słoweński BTC City Ljubjana, w którym jechała jedyna Polka w tej konkurencji Eugenia Bujak.


Wyniki jazdy drużynowej na czas mężczyzn (42,5 km): 1. Sunweb (Niemcy) - 47.50 (Tom Dumoulin, Lennard Kaemna, Wilco Kelderman, Soeren Andersen, Michael Matthews, Sam Oomen) 2. BMC (USA) strata 8 s (Rohan Dennis, Silvan Dillier, Stefan Kueng, Daniel Oss, Miles Scotson, Tejay van Garderen) 3. Sky (Wielka Brytania) 22 (Owain Doull, Chris Froome, Wasyl Kiryjenka, Michał Kwiatkowski, Gianni Moscon, Geraint Thomas) 4. Quick-Step Floors (Belgia) 35 5. Orica-Scott (Australia) 1.03 6. Movistar (Hiszpania) 1.19 7. LottoNL-Jumbo (Holandia) 1.19 8. CCC Sprandi Polkowice (Polska) 1.44 (Marcin Białobłocki, Jonas Koch, Łukasz Owsian, Maciej Paterski, Mateusz Taciak, Jan Tratnik) 9. Katiusza-Alpecin (Rosja) 1.45 10. Bora-Hansgrohe (Niemcy) 1.55