Sporty walki

Młodziutki syn boksera uderzył rywala ojca w...

Billy Joe Sanuders zwyciężył na kartach punktowych u wszystkich sędziów, ale styl w jakim odniósł zwycięstwo na pewno nie przejdzie do historii pięściarstwa. Willie Monroe Jr postawił trudne warunki walki i wydaje się, że gdyby momentami nie oddawał inicjatywy swojemu rywalowi pojedynek mógłby potoczyć się zupełnie inaczej.

Obaj pięściarze nie byli skorzy do ostrej bijatyki, a pretendent z upływem kolejnych rund tracił szansę na zdobycie pasa mistrzowskiego. Dopiero w końcowej fazie walki Amerykanin postanowił nieco podkręcić tempo, ale to było jednak zdecydowanie za mało, aby przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

- Czekamy na Gołowkin. Liczymy na walkę unifikacyjną czterech pasów w kategorii średniej. Może nawet pod koniec tego roku - zapowiedział promotor Brytyjczyka, Frank Warren.

Billy Joe Saunders (25-0, 17 KO) pokonał Willie Monroe'a Jr (21-3, 6 KO) jednogłośną decyzją sędziów (117:11, 115:114, 117:112)