Czemu konkretnie ma być poświęcona konferencja, nie wie nikt, ale cała Anglia spekuluje, że chodzi o boks. Brytyjskie tabloidy są o tym przekonane. Według nich Ferdinand miał uzyskać profesjonalną licencję i teraz chce się tym pochwalić. "The Sun" twierdzi nawet, że o drodze 38-latka do zawodowego ringu ma powstać nawet film dokumentalny.

Ferdinand od wielu miesięcy zdradza się ze swoją nową pasją. Na Instagramie opublikował już sporo filmików ze swoich treningów. Pewnego razu, co prawda w żartach, wyzwał na pojedynek Davida Haye'a, Tony'ego Bellew, a nawet Anthony'ego Joshuę. Z tym ostatnim były stoper United prywatnie się przyjaźni.

 


Co jednak najważniejsze, boks dla Ferdinanda jest czymś więcej niż sport. Pomógł mu bowiem uporać się ze sobą po stracie żony, która w 2015 roku zmarła na raka.