Dokładnie trzy lata temu Biało-Czerwoni stanęli na najwyższym stopniu podium mistrzostw świata. Turniej zakończył się wielkim sukcesem sportowym, ale też organizacyjnym. - Siatkarskie tradycje w Polsce są niesamowite. Mistrzostwa Świata w 2014 w Waszym kraju były jedną z najlepszych imprez jakie widziałem w życiu - powiedział dyrektor genaralny FIVB, Fabio Azevedo.

 

Kolejne lata dla polskiej reprezentacji nie były już tak udane. Biało-Czerwoni nie zawojowali Ligi Światowej i olimpijskich parkietów. Dwa razy słabo spisali się w mistrzostwach Europy. Porażka ze Słowenią w Krakowie zakończyła zaledwie kilkumiesięczną przygodę z kadrą Ferdinando De Giorgiego. - Myślę, że wyczerpała się rzecz z trenerem zagranicznym. Sądzę, że trzeba poszukać trenera polskiego, młodego z charyzmą - stwierdził prezes PZPS, Jacek Kasprzyk.

Nowy selekcjoner na szczęście nie trafi na spaloną ziemię. W kadrze może zagrać kilku aktualnych mistrzów świata, jest też sporo młodych, bardzo utalentowanych siatkarzy z mistrzami świata do lat 21.

 

Do tego dochodzą wspaniali kibice. - Jako Brazylijczyk z bólem serca muszę przyznać, że to Polska jest numerem jeden na świecie. Może nie jeśli chodzi o ostatnie wyniki, ale gdy spojrzymy na to co co dzieje się na trybunach. Jak ludzie podchodzą do siatkówki - stwierdził prezydent FIVB, Ary Graca.

Okazji do wprawienia kibiców w dobry nastrój nie zabraknie. Już w przyszłym roku kadra pod wodzą nowego selekcjonera bronić będzie mistrzostwa świata.