Piłka nożna

Krychowiak piłkarzem meczu!

Giggs występował w Manchesterze United do 40. roku życia i łącznie ma na koncie 672 spotkania, licząc 18 miesięcy spędzonych w First Division (Premier League powstała w 1992 roku). Barry jest młodszy i ma szansę poprawić jego osiągnięcie w angielskiej ekstraklasie. - Od kolegów, którzy już zakończyli karierę, usłyszałem: graj tak długo, jak będzie to możliwe. Skończysz wtedy, gdy futbol przestanie cię bawić i kiedy nie będziesz mógł nadążyć za chłopakami - stwierdził przyszły rekordzista, który zadebiutował w elicie 2 maja 1998 roku.

 

W Premier League Barry rozegrał 365 spotkań w barwach Aston Villa Birmingham, 132 dla Manchesteru City, 131 dla Evertonu i cztery - od tego sezonu - w West Brom. W tabeli zespół, w którym grają m.in. Barry i Grzegorz Krychowiak, zajmuje dziewiąte miejsce ex aequo z Southamptonem Jana Bednarka (po 8 pkt). W poniedziałek ekipa WBA zmierzy się z zajmującym 12. miejsce Arsenalem (zawodnikiem tego klubu jest Krystian Bielik).

 

Z kolei w sobotę Southampton zmierzy się z Manchesterem United, który z lokalnym rywalem Manchesterem City (po 13 pkt) przewodzi stawce 20 ekip. Tego samego dnia wystąpią drużyny polskich bramkarzy - AFC Bournemouth (Artur Boruc) i Swansea City (Łukasz Fabiański).

 

AFC Bournemouth zagra z Evertonem i będzie to starcie 19. i 18. zespołu w tabeli. Bez jednego choćby punktu i bez strzelonej bramki pozostają zawodnicy Crystal Palace. Jak na razie, nie pomogła zmiana trenera - Roy Hodgson zastąpił Holendra Franka de Boera. W tej kolejce znów ciężko będzie o remis czy wygraną, bowiem rywalem jest Manchester City. Natomiast Swansea City powalczy u siebie z Watfordem.

 

Broniąca tytułu Chelsea Londyn spotka się ze Stoke City, a mistrz z 2016 roku Leicester City podejmie Liverpool. Słabiutko rozgrywki rozpoczęli podopieczni chorwackiego trenera Slavena Bilica z West Ham United. Zwyciężyli tylko w jednym z pięciu spotkań i plasują się na 17. pozycji. W sobotnich derbach Londynu ich przeciwnikiem będzie wicemistrz kraju Tottenham Hotspur. - Mamy dobre wspomnienia z ostatniej potyczki i chcemy ten wynik powtórzyć. A jeśli chodzi o derby, podobnie jak z Arsenalem czy Chelsea. To coś więcej niż tylko mecz, doskonale rozumiemy naszych kibiców - przyznał Bilic; w maju "Młoty" pokonały "Koguty" 1:0.