Stołeczną policję zaalarmowała żona Tołmaczowa, która od dłuższego czasu nie miała z nim kontaktu.

 

Po przybyciu funkcjonariuszy do jednopokojowego lokalu, w którym mieszkał z córką, ta poinformowała ich, że ojciec wyjechał na wypoczynek na Zakarpacie. Ci jednak nie dali się zwieść jej słowom, gdyż z pomieszczenia czuć było dochodzący fetor. Pod brezentem znaleziono zwłoki hokeisty. Śledczy stwierdzili, że znajdują się one tam od miesiąca i naliczyli siedem ran kłutych. Po zatrzymaniu córka przyznała się do morderstwa.

 

Urodzony w 1939 roku Tołmaczow z CSKA Moskwa, w barwach którego występował w latach 1962-1967, zdobył pięć razy mistrzostwo ZSRR i trzy razy puchar kraju. Przez pięć kolejnych lat stał w bramce innej drużyny ekstraklasy Chimika Woskriesieńsk. Po odejściu z drużyny stołecznej, trenowanej w latach 1947-1974 przez legendarnego Anatolija Tarasowa, jego miejsce zajął 17-letni wówczas Władysław Tretjak, jeden z najsłynniejszych hokejowych bramkarzy w historii.

 

W drużynie narodowej Tołmaczow rozegrał dziesięć meczów.