Pierwszy wtorkowy baraż o ćwierćfinał mistrzostw Europy siatkarek przyniósł wiele emocji. Białorusinki przegrywały w starciu z Czeszkami już 0:2, zdołały jednak odwrócić losy rywalizacji: najpierw doprowadziły do tie-breaka, w którym triumfowały 17:15. 

 

Drugie spotkanie, w którym Holenderki rywalizowały z Chorwatkami nie było już tak zacięte. Pomarańczowe pewnie wygrały w trzech setach. Premierowa odsłona, po wyrównanym początku, przebiegała pod dyktando ekipy Holandii (25:18), w drugiej oglądaliśmy prawdziwy pogrom: podopieczne trenera Jamie Morrisona prowadziły na drugiej przerwie 16:6. Ostatecznie wygrały tę partię 25:8. W secie numer trzy, który długo toczył się przy przewadze Chorwatek (4:8, 14:18), Holenderki opanowały sytuację w końcówce i wygrały 25:21.

 

W ekipie zwyciężczyń najlepiej punktowały Anne Buijs (16) oraz Lonneke Sloetjes (12). Holenderki miały wyraźną przewagę w ataku, bloku (8–3) oraz zagrywce (5–0). W ćwierćfinale zmierzą się w czwartek z reprezentacją Włoch.

 

Baraże o awans do ćwierćfinału ME 2017:

 

Białoruś – Czechy 3:2 (18:25, 23:25, 27:25, 25:22, 17:15)
Holandia – Chorwacja 3:0 (25:18, 25:8, 25:21)
Polska – Turcja (Baku, środa 27 września)
Bułgaria – Niemcy (Baku, środa 27 września).

 

Ćwierćfinały ME 2017:

Włochy – Holandia (Baku, czwartek 28 września)
Serbia – Białoruś (Baku, czwartek 28 września)
Azerbejdżan – Bułgaria/Niemcy (Baku, piątek 29 września)
Rosja – Polska/Turcja (Baku, piątek 29 września).