Stelmet dominuje w polskiej lidze od 2015 roku. Dwa tytuły wywalczył pod wodzą Słoweńca Saso Filipovskiego, a ostatni, tegoroczny to sukces zaledwie 32-letniego Gronka, który stał się najmłodszym szkoleniowcem w historii PLK ze złotym medalem.

 

Pochodzący z Warszawy trener zdaje sobie sprawę, że czeka go kolejne wyzwanie, ale cieszy się, że ma komfortową sytuację, bo w Zielonej Górze zostali czołowi zawodnicy. Odszedł tylko Czarnogórzanin Nemanja Djurisic, a także kadrowicz Karol Gruszecki. Zostali inni reprezentanci Łukasz Koszarek, Przemysław Zamojski i Adam Hrycaniuk oraz czarnogórski środkowy Vladimir Dragicevic, mający polskie obywatelstwo Amerykanin Thomas Kelati oraz MVP finałów James Florence.

 

"Cieszę się udało się utrzymać tych zawodników, których chcieliśmy i na których liczyliśmy, że zostaną. Niewielkie korekty w składzie pozwoliły moim zdaniem zbudować zespół nie gorszy niż przed rokiem, a może nawet lepszy. Mieliśmy krótki okres przygotowań w pełnym składzie, bo dopiero 12 września dołączyli do nas kadrowicze. Liczę, że młodzi będą dawać dobre kilkuminutowe zmiany doświadczonym zawodnikom, wniosą lepszą jakość w treningu i rozwiną swoje umiejętności, zaś mniejszą wagę będą przykładać do indywidualnych statystyk" - podkreślił.

 

Największym wzmocnieniem jest pozyskanie 30-letniego serbskiego środkowego Borisa Savovica, który w minionym sezonie zdobył mistrzostwo Czarnogóry z Buducnostią Podgorica. W przeszłości występował w Turcji, Niemczech i Włoszech.

 

"Boris to naprawdę solidny zawodnik, z dużą inteligencją boiskową, poza tym koszykarz poukładany" nie tylko na boisku" - ocenił szkoleniowiec.

 

Gronek za cel stawia sobie poprawienie osiągnięcia z Ligi Mistrzów FIBA, gdyż w ubiegłym sezonie jego ekipa nie zdołała awansować do play off tych rozgrywek. Siódme miejsce w gr. E dało jedynie 1/8 finału Pucharu Europy FIBA, w którym zielonogórzan wyeliminowała Cibona Zagrzeb. W sezonie 2017/18 mistrz Polski występować będzie w gr. D, a jego rywalami będą włoski Sidigas Avellino, mistrz Czech CEZ Nymburk, belgijska Ostenda, Besiktas Sompo Stambuł, grecki Aris Saloniki oraz dwie drużyny z kwalifikacji.

 

"W pierwszym okresie sezonu chcemy być bardziej skoncentrowani na występach w Lidze Mistrzów, by móc walczyć o play off. To nasz drugi sezon, więc mamy już pewne doświadczenie. Sezon ligowy jest długi, mogą być zmiany, kontuzje, poza tym do lutego będzie można dokonywać transferów. Trudno powiedzieć jak będą wyglądały zespoły, w tym również moja drużyna, w kwietniu, gdy rozpocznie się faza play off" - dodał.

 

Młody szkoleniowiec chce, by jego zespół grał z większą konsekwencją niż przed rokiem.

 

"Będę chciał bardziej egzekwować to, co sobie zaplanujemy na treningach, przed meczami. Postanowienie dla samego siebie, po pierwszym roku samodzielnej pracy, jest takie, by nie popełniać dwa razy tych samych błędów. Każdy sezon, każdy mecz to dla mnie nowe wyzwanie" - zaznaczył Gronek.

 

Skład Stelmetu BC Zielona Góra:

 

rozgrywający: Łukasz Koszarek - kapitan drużyny, James Florence (USA), Filip Matczak

skrzydłowi: Jakub Der, Przemysław Zamojski, Thomas Kelati, Armani Moore (USA), Jarosław Mokros

środkowi: Adam Hrycaniuk, Boris Savovic (Serbia), Vladimir Dragicevic (Czarnogóra)

trener: Artur Gronek

Budżet: 9 mln zł