W spotkaniu grupowym reprezentantki Polski uległy gospodyniom turnieju, czyli Azerkom, aż 0:3. - Moim zdaniem to jeden z faworytów mistrzostw Europy, dysponujący ogromną siłą w ataku – mówił o naszych rywalkach trener Jacek Nawrocki. Nie wyszło nam również spotkanie z Turcją, z którą przegraliśmy w barażu o ćwierćfinał 1:3 i odpadliśmy z turnieju.

 

W półfinałach obie drużyny musiały już uznać wyższość rywalek. Azerki po zaciętym meczu uległy Holenderkom 2:3. Zdecydowanie szybciej zakończyło się spotkanie Turczynek. Te przegrały już po trzech setach, w drugim przegrywając aż 25:12. Jak poradzą sobie w bezpośrednim starciu o 3. miejsce?

 

Transmisja meczu Azerbejdżan – Turcja od 13:50 w Polsacie Sport.