Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia gospodarzy, którzy pierwsze trzy biegi wygrali podwójnie 5:1. Dopiero w czwartym, gdy pod taśmą stanął świetnie znający tor na Motoarenie Kacper Gomólski, Gdańszczanie zremisowali. Gomólski minął linię mety jako pierwszy, a za nim przyjechali Chris Holder, Daniel Kaczmarek i Aureliusz Bieliński.

 

Po pierwszej serii Get Well Toruń wyraźnie prowadził ze Zdunek Wybrzeże Gdańsk 18:6. Podopieczni trenera Mirosława Kowalika nie zamierzali się jednak łatwo poddać i w kolejnych trzech biegach zniwelowali stratę do czterech punktów. Szósty bieg wygrał Mikkel Bech Jensen przed Andersen Thomsenem, mimo, że po starcie na prowadzeniu był Chris Holder. Torunianina najpierw minął Jensen, a tuż przed metą zrobił to jego kolega z zespołu. Gdańszczanie poszli za ciosem i w kolejnej odsłonie także wygrali 5:1. Tym razem świetnie ze startu Gomólski, a po dobrym rozegraniu pierwszego łuku skutecznie ataki Pawła Przedpełskiego i Jacka Holdera odparł Dominik Kossakowski.

 

Po siedmiu biegach w Toruniu było 23:19 dla Get Well. Kolejne dwa punkty żużlowcy Wybrzeża odrobili w wyścigu dziewiątym, ale chwile później do gry wrócili zawodnicy Jacka Frątczaka. Po upadku wykluczony z powtórki został Bieliński, a Grzegorz Walasek i Michael Jepsen Jensen nie dali szans osamotnionemu Gomólskiego. Znów jednak sytuacja zmieniła się niczym w kalejdoskopie. Troy Batchelor, jadący jako rezerwa taktyczna wraz z Bech Jensenem, rewelacyjnie rozegrali pierwszy łuk i na 5:1 przywieźli braci Holderów. Przed biegami nominowanym Walasek i Przedpełski 4:2 pokonali parę Gomólski, Thomsen i w całym meczu prowadzili gospodarze 41:37.

 

Zwycięstwo w całym meczu żużlowcy z grodu Kopernika zapewnili sobie już w 14. wyścigu. Chris Holder wraz z Przedpełskim nie dali szans Thomsenowi i Bech Jensenowi. Na linię mety wpadli niemal równo, a sędzia, by ustalić wynik musiał posiłkować się zapisem wideo. Na zakończenie dnia fenomenalnie odpowiedzieli jednak goście. Batchelor i Gomólski bez większych problemów pokonali Walaska i Jepsena Jensena. Mecz zakończył się zwycięstwem „Aniołów” 47:43, ale przewaga tylko czterech punktów przed rewanżem na niełatwym torze w Gdańsku powoduje, że nic jeszcze nie jest przesądzona i 8 października czeka nas ciekawe spotkanie.

 

Get Well Toruń - Zdunek Wybrzeże Gdańsk 47:43

 

Get Well Toruń: Grzegorz Walasek 12 (3,2,3,3,1), Chris Holder 10 (2,1,3,1,3), Michael Jepsen Jensen 8 (2,1,2,3,0, Paweł Przedpełski 7 (3,1,0,1,2), Jack Holder 4 (2,0,2,0), Daniel Kaczmarek 4 (3,1,0), Igor Kopeć-Sobczyński 2 (2,0,0)

 

Zdunek Wybrzeże Gdańsk: Troy Batchelor 13 (1,3,2,3,2,2), Kacper Gomólski 12 (3,0,3,1,2,3), Anders Thomsen 7 (1,2,3,0,1), Mikkel Bech Jensen 6 (u,3,1,2,0), Dominik Kossakowski 5 (1,2,1,1), Hubert Łęgowik 0 (0,-,-,-), Aureliusz Bieliński 0 (0,0,w)