Sporty walki

Gabriel Al-Sulwi „Arab” – wywiad przed FEN...

Ostatni weekend nie należał do najbardziej obfitych weekendów w MMA. Od pracy odpoczywały największe organizacje MMA na świecie, więc pole do popisu miały mniejsze federacje. Na pierwszy plan zdecydowanie wyszło wydarzenie FCC 19 w Boltonie z Jonno Mearsem w roli głównej.

Większość fanów MMA słyszało pojęcia "balacha", "kimura", czy nawet "omoplata", a spora część z nich wie nawet jak wyglądają te techniki. O "Boston Crab" w MMA jeszcze nie słyszeliśmy. Technika znacznie częściej wykorzystywana w amerykański wrestlingu, a w WWE zwana również "Walls of Jericho" (tłum. Ściany Jerycha") ze względu na Chrisa Jericho, który zasłynął z wykonywania tego poddania.

Technika "Boston Crab" z pozoru wygląda dość zabawnie - jeden z zawodników leży na klatce piersiowej, a drugi tyłem na nim siedząc trzyma jego nogi. Nic bardziej mylnego. Presja wywierana na kręgosłup w trakcie wykonywania techniki jest bardzo bolesna i może spowodować poważną kontuzję.