W trudnym górskim klasyku ścigał się Rafał Majka, zajmując 50. miejsce ze stratą 1.28 do zwycięzcy. Był to jego pierwszy start po blisko miesięcznej przerwie. Kolarz z Zegartowic leczył kontuzję pleców po wyścigu Vuelta a Espana.

W Tre Valli Varesine aktywnie jechał jego kolega z ekipy Bora-Hansgrohe Paweł Poljański. Ostatecznie był 37. ze stratą 1.08. Michał Kwiatkowski i Łukasz Wiśniowski (obaj Sky) nie ukończyli rywalizacji.

W sobotę Majka i Kwiatkowski mają wystartować w ostatnim z tegorocznych "monumentów", klasyku Giro di Lombardia.