Jak poinformował portal Łączy nas piłka przed meczem trener Dariusz Dźwigała powiedział, że środowy pojedynek to mecz-klucz, aby dać sobie szansę na awans w tym turnieju. Oprócz cennych punktów zwycięstwo dałoby młodym polskim piłkarzom komfort psychiczny, a także scaliłoby drużynę.

Od początku pierwszej połowy przewagę zyskali Polacy. Już w 4. minucie bardzo dobrze dośrodkował Jakub Moder. Żaden z kolegów nie wyczuł jego intencji i nie zamknął akcji. Chwilę później groźną sytuację wypracowali sobie Irlandczycy. Strzał z prawej strony boiska po długim słupku przeleciał między nogami jednego z obrońców. Bramkarz reprezentacji Polski Radosław Majecki również nie opanował piłki, ale ta na jego szczęście minęła słupek. W 38 minucie po fantastycznej akcji i podaniu Marco Drawza wynik mógł otworzyć Mikołaj Kwietniewski. Jego uderzenie zostało zablokowane. Dobijać próbował jeszcze Dominik Steczyk, lecz nie trafił w bramkę. W końcówce po krótkim rozegraniu rzutu rożnego w polu karnym zrobiło się zamieszanie. Wybita piłka trafiła pod nogi Puchacza, a ten potężnie huknął, ale nad bramką. Trzeba powiedzieć wprost, że mimo przewagi Polaków pierwsza połowa nie należała do najciekawszych.

Od 59. minuty Polacy mogli prowadzić 1:0. Świetną centrą popisał się Drawz, ale Dominik Steczyk nie wiedział jak zabrać się do uderzenia i pozwolił broniącemu Irlandczykowi przejąć piłkę. Niewykorzystane okazje lubią się mścić i tak też stało się w tym meczu. Po stałym fragmencie gry niepilnowany w polu karnym był Daniel Amos i strzałem po ziemi wpakował piłkę do bramki Majeckiego. Była to jedna z niewielu akcji Irlandczyków. Trener Dźwigała desygnował na boisko Adriana Łyszczarza, który chwilę po tym, jak pojawił się na placu oddał odważny strzał i piłka na centymetry minęła bramkę, jednak co się odwlecze, to nie uciecze. W 74. minucie właśnie ten zawodnik strzelił gola wyrównującego. Zwycięstwo dał Polakom Aron Stasiak, który również pojawił się na boisku dopiero w drugiej połowie.

W drugim meczu "polskiej" grupy Niemcy pokonali Białoruś 5:1 i są liderem w tabeli. Polska zajmuje drugie miejsce. Kolejnym rywalem Biało-Czerwonych będzie Białoruś. Mecz zostanie rozegrany w sobotę 7 października o godzinie 16. Transmisja z meczu od 15.45 w Polsacie Sport.

Polska - Irlandia Północna 2:1 (0:0)
Bramki: Łyszczarz 74, Stasiak 84 - Daniel Amos 63

Polska: Radosław Majecki - Serafin Szota (C), Sebastian Walukiewicz, Oskar Repka, Tymoteusz Puchacz - Radosław Kanach, Jakub Moder (71 Aron Stasiak) - Marco Drawz, Mateusz Praszelik (63 Adrian Łyszczasz), Mikołaj Kwietniewski - Dominik Steczyk (81 Kacper Chodyna)

Irlandia Północna: Conor Larkin - Cormac Lawlor (28 Thomas Mccomb), Kyle Mcdowell, Ross Larkin (73 Christopher Crane), Eoin Toal (c), Daniel Amos, Robert Burns, Daniel Ballard (60 Caolan Boyd Munce), Christopher Gallagher, Reece McGinley, Harry Limb