W sezonie 2016 Francuz jadący Volkswagenem Polo WRC triumfował w Katalonii i jako trzeci kierowca w historii zapewnił sobie wtedy czwarty z rzędu tytuł mistrza świata.

Apetytu na wygraną nie kryje także drugi w klasyfikacji cyklu Thierry Neuville (Hyundai I20 WRC). Belg stracił pozycję lidera mistrzostw świata po poprzedniej rundzie - sierpniowym Rajdzie Niemiec, gdy drugiego dnia imprezy z powodu awarii samochodu musiał się wycofać.

Teraz po wakacyjnej przerwie rusza końcowa faza mistrzostw świata sezonu 2017. Do rozegrania zostały jeszcze trzy rajdy - Katalonii, Wielkiej Brytanii pod koniec października i Australii w połowie listopada.

Pierwsza edycja Katalonii odbyła się 60 lat temu, trzydzieści lat później połączono trasę z Costa Brava i dzięki temu w 1991 roku hiszpańska runda znalazła się w kalendarzu mistrzostw świata. Wygrał ją Niemiec Armin Schwarz, jadący Toyotą Celicą GT-Four.

Rekordzistą imprezy jest dziewięciokrotny mistrz świata Francuz Sebastien Loeb, który w latach 2005-2012 odniósł osiem zwycięstw z rzędu.

 

W tegorocznym programie znalazło się dziewiętnaście OS-ów o łącznej długości 312,1 km. W czwartek odbędzie się w nadmorskim Salou odcinek testowy, w piątek kierowców czekają trzy dwukrotnie przejeżdżane próby szutrowe. Najdłuższa Terra Alta ma 38,9 km długości.

W sobotę załogi mają do przejechania także dwie pętle po trzy odcinki, ale wszystkie o nawierzchni asfaltowej. Najdłuższy tego dnia - El Montmell - ma 24,4 km. Dzień zakończy rywalizacja na trasie superoesu Salou (2,2 km). W niedzielę kierowcy mają w programie sześć kolejnych prób sportowych, najdłuższa - Riudecanyes - liczy 16,3 km.

- Podoba mi się połączenie odcinków asfaltowych i szutrowych w jednym rajdzie. W Hiszpanii czekają nas najlepsze drogi w całym sezonie, niemal jak na torze wyścigowym. Szutrowe trasy też są całkiem dobre. Nasz samochód uzyskał świetne prędkości w Finlandii i bardzo dobre osiągi w Niemczech, więc sądzę, że w Hiszpanii będziemy bardzo konkurencyjni - deklaruje czwarty kierowca sezonu Fin Jari-Matti Latvala (Toyota Yaris WRC).

Na liście zgłoszeń są wszyscy czołowi kierowcy świata. Biało-czerwonych barw będzie bronił tylko jeden zawodnik - Łukasz Pieniążek w Peugeocie 208 T16 R5. To będzie dla niego debiut w Katalonii. Rywalem zawodnika Automobilklubu Polski w WRC2 jest szesnastu kierowców.

- W Rajdzie Katalonii będziemy jeździć jednocześnie na szutrze, jak i asfalcie. Przestawienie się z jednej nawierzchni na drugą będzie z pewnością bardzo ciekawym doświadczeniem. Nie nastawiam się jednak tylko na naukę. Plan jest więc prosty - pełna koncentracja i kierunek meta - zapowiada Pieniążek.

 

Czołówka klasyfikacji generalnej MŚ (po 10 z 13 rund):
  
  1. Sebastien Ogier (Francja/Ford Fiesta WRC)           177 pkt
  2. Thierry Neuville (Belgia/Hyundai I20 WRC)           160 
  3. Ott Tanak (Estonia/Ford Fiesta WRC)                 144 
  4. Jari-Matti Latvala (Finlandia/Toyota Yaris WRC)     123 
  5. Dani Sordo (Hiszpania/Hyundai I20 WRC)               89 
  6. Elfyn Evans (W. Brytania/Ford Fiesta WRC)            87