W Armenii jeszcze nigdy nie wygraliśmy, lecz w czwartkowy wieczór mieliśmy wręcz obowiązek wywieźć z Erywania komplet punktów. Zaczęliśmy kapitalnie, już w 2. minucie Łukasz Piszczek kapitalnie przejął piłkę na prawej stronie, rozegrał z Błaszczykowskim, wbiegł w pole karne i zagrał do Grosickiego. Ten z zimną krwią wykończyła akcję.

 

Wyraźnie przeważaliśmy, a piłkarze Armenii byli dla nas tylko tłem. Nie minęło 20 minut i już było 2:0. Pięknym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Lewandowski. Biało-Czerwonym to nie wystarczyło. Kolejną bramkę poniekąd dostarczyli nam sami Ormianie. Jednej ze stoperów podał do własnego bramkarza, a ten złapał piłkę w ręce. Sędzia odgwizdał wolny pośredni, a szansę z pięciu metrów wykorzystał po raz kolejny "Lewy". To był jego gol numer "49" w kadrze czym pobił rekord Włodzimierza Lubańskiego.

 

Wydawało się, że nic nam w tym meczu nie zagraża, gdyż ataki rywali nie robiły na naszej linii defensywnej dużego wrażenia. W końcu jednak straciliśmy bramkę po stałym fragmencie gry. Dośrodkowywał Henrich Mychitarian, a naszych piłkarzy przeskoczył Hovhannes Hambardzumyan, który nie dał szans Wojciechowi Szczęsnemu.

 

Wydawało się, że strata gola pobudzi rywali i trochę też tak było. Szybko jednak ostudziliśmy zapał Ormian. Drybling przeprowadził Błaszczykowski, uderzył, a fatalny błąd popełnił golkiper gospodarzy. Zupełnie rozbici piłkarze Armenii zupełnie stracili nadzieję, a Polacy dalej strzelali. 50. gola w kadrze strzelił Lewandowski, a pierwsze trafienie w kadrze zaliczył wprowadzony po przerwie Wolski. Biało-Czerwoni urządzili sobie ostre strzelanie i w końcu odczarowali stadion w Erywaniu, wygrywając tu po raz pierwszy.

 

Zwycięstwo Danii z Czarnogórą spowodowało, że decydujący będzie ostatni mecz Polaków z piłkarzami z Bałkanów na PGE Narodowym. Biało-Czerwonym wystarczy remis, by zapewnić sobie awans na mundial. Spotkanie Polska - Czarnogóra w niedzielę o godzinie 18.00.

 

Armenia - Polska 1:6 (1:3)

Bramki: Hambardzumjan 39 - Grosicki 2, Lewandowski 18, 25, 64, Błaszczykowski 58, Wolski 89

 

Armenia: Grigor Meliksetjan - Kamo Howhannisjan, Howhannes Hambardzumjan, Taron Woskanjan, Artak Edigarjan - Gegham Kadimjan (62. Edgar Malakjan), Henrich Mchitarjan, Gor Malakjan, Ruslan Korjan (66. Edgar Manuczarjan), Sargis Adamjan (73. Dawit Manojan) - Tigran Barseghjan

 

Polska: Wojciech Szczęsny - Łukasz Piszczek, Kamil Glik, Michał Pazdan (85. Thiago Cionek), Bartosz Bereszyński - Jakub Błaszczykowski, Grzegorz Krychowiak, Karol Linetty (59. Krzysztof Mączyński), Piotr Zieliński, Kamil Grosicki (72. Rafał Wolski) - Robert Lewandowski

 

Żółta kartka: Manojan

Sędziował: Matej Jug (Słowenia)

Armenia
Polska
1:6
Zapis relacji

Witamy w relacji na żywo z meczu Armenia - Polska!

Oto skład, w jakim reprezentacja Polski rozpocznie mecz w Erywaniu:

Polska: Wojciech Szczęsny - Łukasz Piszczek, Kamil Glik, Michał Pazdan, Bartosz Bereszyński - Grzegorz Krychowiak, Karol Linetty - Jakub Błaszczykowski, Piotr Zieliński, Kamil Grosicki - Robert Lewandowski.

Z Armenią zawsze grało się nam ciężko, dziś jednak zapominamy o wszystkich wcześniejszych meczach i skupiamy się na najważniejszym zadaniu, czyli zwycięstwie!

Piłkarze już wychodzą na boisko!

Zaczynamy!

Tradycyjnie zaczęliśmy od długiej piłki w boczne sektory boiska. Po chwili dobre dośrodkowanie Kamila Grosickiego na głowę Roberta Lewandowskiego, ale świetnie wyszedł bramkarz.

GOOOOOL! Kamil Grosciki wyprowadza Polaków na prowadzenie.

Kapitalna akcja Polaków. Świetne podanie Błaszczykowskiewgo do Piszczka, ten pognał na prawym skrzydl, dograł do Grosika, a ten wykończył akcję! Dziesiąty gol TurboGrosika w kadrze.

Znowu długo utrzymujemy się przy piłce, Ormianie nie potrafią przebić się przez dobrze zorganizowny środek Polaków. Dobry początek w naszym wykonaniu. Widać, jak wiele dla zespołu znaczy Krychowiak.

Dużo walki zwłaszcza w środkowej strefie, może się podobać, że Ormianie nie próbują długa pilką od bramkrza, a starają się grać podaniami.

Podstawą naszej gry ofensywnej jest przede wszystkim prawa strona boiska. Błaszczykowski i Piszczek dużo biegają od początku meczu.

 

Błaszczykowski odebrał piłkę, podał do Zielińskiego, a pilkarz Napoli wywalczył rzut wolny z dogodnej pozycji. około 20 metrów do bramki.

GOOOOOOL! LEWY!!!!!! Kapitalnie przymierzył z wolnego i jest już 2:0. Piękny gol naszego kapitana. Trafienie numer 48 w kadrze. Lewandowski dogonił Włodzimierza Lubańskiego!

Teraz trochę dłużej trzymamy piłkę. Każda piłka na Lewandowskiego to ogromne zagrożenie dla Ormian, którzy podwajają naszego kapitana.

Niebywała sytuacja! Voskanyan podał do swojego bramkarza, a ten złapał piłkę w ręce. Ogromny błąd i rzut wolny pośredni z piątego metra.

GOOOOOOL! Lewandowski wykorzystał niecodzieną sytuację i tym samym pobił wyczyn Lubańskiego. 49. gol Lewego w reprezentacji.

Cudowne 25 minut w wykonaniu naszych reprezentantów! Widać, że Polacy wyciągnęli wnioski po ostatnich meczach.

Cały czas dominujemy na boisku i nie dajemy nawet cienia nadzei naszym rywalom, oni troche zgnieceni i zmarnowani po pierwszych 30 minutach.

Krychowiak! Pomylił się minimalnie po dośrodkowaniu z prawej strony boiska.

"Odebraliśmy im ochotę do gry" - trzeba przyznać, że Tomasz Hajto ma stuprocentową rację.

Linetty fauluje Henricha Mychitariana około 20 metrów przed bramką Szczęsnego i przed szansą Ormianie.

Ale strzał prosto w mur

Coraz groźniejsze ataki Ormian, ale my dobrze się bronimy.

GOOOOOOL! Niestety tracimy bramkę po rzucie rożnym. Wyżej od Kamila Glika wyskoczył Hovhannes Hambardzumyan.

Gospodarze wyraźnie pobudzeni strzelonym golem, ale teraz piłkę mamją Biało-Czerwoni.

Nieprzyjemne starcie Piszczka z Malakyanem, ale obaj już w grze.

Mychitarian spróbował z dystansu, ale wysoko nad bramką Szczęsnego.

Koniec pierwszej części spotkania. Świetny wynik, niestety jeden stracony gol wprowadził nieco nerwowości w końcówce pierwszej połowy. Wracamy po przerwie.

A Wy możecie wybrać najlepszego piłkarza meczu!

Armenia - Polska: Wybierz zawodnika meczu

 

Piłkarze wracają na stadion w Erywaniu.

Spokojny początek drugiej połowy, Ormianie wyraźnie chcą spróbować wysokiego pressingu.

Akcja cały czas toczy się na naszej połowie. Lekko się cofnęliśmy. Ormianie mają kolejny stały fragment gry.

Tym razem, na szczęście oddalamy niebezpieczeństwo.

Trochę nerwowo Glik, niepotrzebnie oddajemy za darmo futbolówkę.

Dużo walki, zamieszania, ale my nie przypominamy drużyny z pierwszych 45 minut tego spotkania.

GOOOOOL! Błaszczykowski strzela gola, który da nam na pewno dużo spokoju.

Długa, dokładna piłka od Szczęsnego na prawą stronę, kolejna dobra akcja Błaszczykowskiego z Piszczkiem i fatalny błąd bramkarza Armenii.

Krzysztof Mączyński zmienia Karola Linettego.

GOOOOOOL! Lewandowski śrubuje rekord, znowu asystuje Grosicki. Całą akcję zainicjował Mączyński, świetnym zagraniem podeszwą. Grosik zagrał wzdłuż bramki, a tam do pustej bramki wpakował piłkę nasz snajper.

Kolejny raz odebraliśmy chęć do gry rywalom. Znowu długo gramy piłką, klepiemy na jednej stronie, by po chwili przerzucić na drugą flankę.

Schodzi z boiska Grosicki, w jego miejsce Rafał Wolski.

Teraz troche mniej płynności w grze, dużo zmian, przewinień.

Teraz jeszcze świetną interwencją popisał się Szczęsny!

Zieliński! Bardzo mocny strzał, ale tym razem bramkarz na posterunku

Żółta kartka dla Manyoana, który złapał wychodzącego na czystą pozycję Zielińskiego.

Thiago Cionek wchodzi za Michała Pazdana

GOOOOOOL! Z bramką i Rafał Wolski, kapitalna akcja Błaszczykowskiego.

Koniec! Armenia - Polska 1:6

Dziękujemy i zapraszamy na kolejne relacje!