„Ścieżka historii Wrocławia” znajduje się w ścisłym centrum stolicy Dolnego Śląska na ul. Nankiera, gdzie specjalnymi tablicami upamiętniające są najważniejsze wydarzenia w historii miasta. Jest tam np. ustanowienie biskupstwa we Wrocławiu, powstanie Hali Stulecia, wielka powódź, a także piłkarskie Euro 2012. Teraz do tego grona dołączyły igrzyska sportów nieolimpijskich The World Games 2017.

- Słyszałem ostatnio w telewizji taką opinię, że to mogła być pierwsza i na długi lata ostatnia tak duża impreza sportowa organizowana w naszym kraju. Cieszę się, że odbyła się ona właśnie w naszym mieście. Teraz mamy upamiętnione dwa sportowe wydarzenia, bo jest już Euro 2012. Miejsca jest jednak jeszcze dużo – powiedział prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.

Udział w ceremonii oficjalnego odsłonięcia tablicy wziął również wiceprezydent World Games Association Max Bishop, który wspomniał o pewnym wydarzeniu, kiedy Wrocław został oficjalnie organizatorem igrzysk The World Games.

 

- Dostałem wtedy w prezencie książkę o historii Wrocławia, o najważniejszych wydarzeniach w jego dziejach. Jej autor będzie musiał teraz dopisać kolejny rozdział i to bardzo wspaniały oraz radosny rozdział – dodał.

Biorąc pod uwagę wszystkich uczestników wydarzeń związanych z lipcowymi igrzyskami, w imprezie udział wzięło 240 tysięcy ludzi. Przez 10 dni na 26 arenach sportowych w 31 dyscyplinach (54 konkurencje) rywalizowało blisko 3500 zawodników z 112 krajów. Rozdano 219 kompletów medali, z czego, licząc również 10 miejsc na podium w sportach na zaproszenie, 30 krążków zdobyła Polska. Był to najlepszy start Biało-Czerwonych w historii The World Games.