Na początku meczu to Drutex-Bytovia Bytów była drużyną, która przeważała. Ekipa prowadzona przez Adama Stawskiego wyszła ustawiona wysoko, dzięki czemu szybko udawało im się odbierać piłkę już w okolicach pola karnego gospodarzy. Zaś w pierwszych dziesięciu minutach meczu nie popisali się zawodnicy Odry Opole, którzy popełniali dużo błędów w rozgrywaniu piłki. Wiele ich prób wyjścia z własnej połowy kończyło się stratą futbolówki, a sami piłkarze nie mieli pomysłu na ucieczkę spod pressingu gości.

Dużo walki toczyło się w okolicach linii środkowej boiska. Od samego początku wyróżniającym się zawodnikiem gospodarzy był Rafał Niziołek, który już w 3. minucie meczu był bliski pokonania bramkarza gości strzałem z rzutu wolnego. Dzięki jego aktywnemu udziałowi w kreowaniu akcji, zawodnicy beniaminka przejęli kontrolę nad meczem i zaczęli dyktować jego tempo.

W 27. minucie, w sytuacji sam na sam z bramkarzem Drutexu-Bytovii znalazł się Szymon Skrzypczak. Były zawodnik Górnika Zabrze zamarkował strzał, gubiąc obrońcę gości, jednak jego uderzenie obronił Andrzej Witan.

Piłkarze Odry Opole próbowali zdobyć bramkę po dośrodkowaniach z bocznych sektorów boiska, jednak do końca pierwszej połowy gospodarze skutecznie się bronili, a drużyna Mirosława Smyły nie oddała nawet jednego groźnego strzału. Pierwsza część meczu zakończyła się bezbramkowym remisem.

W drugiej połowie trener gości chciał wzmocnić siłę swojej drużyny wprowadzając na boisko ofensywnego pomocnika - Bartosza Wolskiego. Walka w środku pola zaostrzyła się, a sędzia musiał zacząć studzić zapędy piłkarzy żółtymi kartkami.

Na lewej flance wielokrotnie swoich sił próbował napastnik Bytovii Michał Jakóbowski, jednak jego dryblingi nie były skuteczne, za każdym razem był zatrzymywany przez prawego obrońcę Odry Opole.

W 79. minucie w polu karnym gości pojawił się wszechobecny Rafał Niziołek, gdzie został powalony przez Sebastiana Kamińskiego. Sędzia nie zastanawiał się i wskazał na wapno. Do "jedenastki" poszedł Szymon Skrzypczak. Strzelił pewnie przy lewym słupku, nie dając bramkarzowi gości szans na obronę.

Adrian Stawski szybko zareagował na stratę bramki, wprowadzając na boisko napastnika Orlande Kpassę. Bytowianie próbowali odrobić straty do końca meczu. W doliczonej czwartej minucie mieli szansę, kiedy z rzutu wolnego piłka powędrowała w pole karne beniaminka.

 

Ostatecznie gospodarze wybili piłkę, a sędzia Dominik Sulikowski zakończył mecz, po którym Odra Opole wraca na fotel lidera Nice 1 Ligi.

Odra Opole - Drutex-Bytovia 1:0 (0:0)

 

Bramka: Skrzypczak k. 79'

 

Składy:

 

Odra Opole
Tobiasz Weinzettel, Rafał Brusiło, Martin Baran-Václav Cverna, Łukasz Winiarczyk, Robert Trznadel (74' Marcin Wodecki), Mateusz Peroński, Tomasz Wepa, Rafał Niziołek (89' Gabriel Nowak), Filip Żagiel (67' Bartłomiej Maćczak), Szymon Skrzypczak

Drutex Bytovia Bytów

Andrzej Witan, Sebastian Kamiński, Łukasz Wróbel, Fran González, Wojciech Wilczyński, Bartosz Biel (46' Bartosz Wolski), Sławomir Duda, Jakub Kuzdra, Kamil Wacławczyk, Michał Jakóbowski (82' Orlande Kpassa), Maksymilian Hebel (65' Michał Szewczyk)