W pierwszym półfinale League of Legends Illuminar Gaming gładko rozprawiło się z Teamem DPD 2:0. Zwłaszcza druga mapa była obrazem siły aktualnych mistrzów Polski ESL, którzy nie pozwolili przeciwnikom na rozwinięcie skrzydeł i zafundowali im klasycznego "stompa".

 

W drugim półfinale Pompa Team potrzebowało aż 3 map, aby udowodnić swoją wyższość nad Maestro Burgerami. W drugiej potyczce zawodnicy Pompy mieli dużą przewagę, jednak na skutek serii fatalnych błędów zaliczyli spektakularnego "throwa". W trzeciej partii kontrolowali jednak grę i to oni awansowali do finału.

 

W decydującej rozgrywce lepsza okazała się Pompa i zrewanżowała się tym samym iHG za wrześniową przegraną w Atlas Arenie. Pierwsza partia była niesamowicie wyrównana i zakończyła się dopiero po 53 minutach, a obronną ręką wyszli z niej zawodnicy Pompy! Również w drugiej obserwować mogliśmy piękną walkę, jednak po raz kolejny lepszą dyspozycję zaprezentowali "Cinkrof" i koledzy. Tym samym Illuminar Gaming nie podtrzymało imponującej serię zwycięstw.