Trzynaście dni przed fatalnym dla USA spotkaniem z Trynidad/Tobago, stacja telewizyjna Fox Sports, oznajmiła, że przekaz z Rosji „będzie największym przedsięwzięciem w naszej historii, obejmując ponad 350 godzin przekazów na  żywo”. FOX zapłacił za prawo do pokazywania turnieju finałowego 200 milionów dolarów, co wydawało się ryzykownym interesem... nawet gdyby grała tam reprezentacja. Te 200 milionów, to połowa z 425 milionów zapłaconych przez FOX za prawa do pokazywania mistrzostw w Rosji i Katarze w 2022 i czterokrotnie więcej niż ESPN zapłaciło za prawa do pokazywania angielskojęzycznego przekazu poprzednich mistrzostw świata. 
 
Statystycy ESPN wyliczyli przed rozpoczęciem turnieju eliminacyjnego strefy CONCACAF, że istnieje tylko trzyprocentowa szansa, że reprezentacja USA nie pojedzie do Rosji.  Wydawało się, że to pewniak, więc ceny za reklamy przedstawione największym reklamodawcom przez FOX Sports były odpowiednio wysokie. Ci ostatni niczego oczywiście  podpisami nie potwierdzili, czekając na ostatni gwizdek sędziego. 
 
Pełniący (jeszcze) funkcję prezesa USSF Sunil Gulati zwrócił przed eliminacjami uwagę na fakt, „wpływy dla federacji nie są bezpośrednio związane z awansem. (...) Bardziej dotyczą kolejnych kontraktów sponsorskich i umów telewizyjnych”.  Ludzie decydujący o budżetach reklamowych w Coca-Coli, AT&T, Johnson&Johnson, Anhauser-Bush - sponsorach USSF - na pewno zapamiętają te słowa, kiedy przyjdzie podpisywać kolejne kontrakty.  Firma Nike, największy ze sponsorów Amerykańskiej Federacji Piłkarskiej (USSF), podpisała umowę kończącą się dopiero po mistrzostwach 2022 roku, więc na pewno nie będzie zadowolona z faktu, że przez następne cztery lata o reprezentacji będzie cicho.  
 
FOX zarobił na przekazie piłkarskich mistrzostw świata kobiet prawie 50 milionów dolarów, ale turniej był w Kanadzie, czyli praktycznie w tej samej strefie czasowej, co ułatwiło sprzedawanie reklam. ESPN, pokazując ostatnie mistrzostwa świata w Brazylii, też było w komfortowej sytuacji  mogąc na żywo pokazywać mecze w najlepszych godzinach antenowych. FOX Sports poszedł na całość, płacąc olbrzymie pieniądze za przekaz turnieju z kraju, gdzie mecze będą się zaczynały i kończyły... kiedy 90 procent Ameryki będzie w pracy. Brak w Rosji reprezentacji USA, to cios, który będzie FOX kosztował – według różnych wyliczeń – przynajmiej trzydzieści milionów strat w straconych reklamach. Te 30 milionów, warto dodać, to wersja najbardziej optymistyczna...