Piłka nożna

Mundiale Bońka! "Sędzia Espana'82 specjalnie...

– Byłoby łatwiej, gdyby reprezentacja była wypadkową całego ruchu piłkarskiego w Polsce. Reprezentacja jest trochę wyjątkiem. Mamy trzy piłki w Polsce. Jedna to jest ta od 7 lat do 15, 16. Później jest ta gdzie od 15, 16 lat wprowadzamy tych najlepszych do wielkiej piłki i tu jest największa dziura, tu jest największy problem, tu jest najwięcej metodologii do zrobienia. I mamy reprezentację, gdzie siła reprezentacji Polski nie wynika z siły naszych klubów, tylko z umiejętności piłkarzy, którzy są porozjeżdżani po całym świecie, a my z tego umiemy zrobić zespół. Weźmy dwóch zawodników Legii - Pazdana i Mączyńskiego. Ja nie pamiętam, żeby Pazdan zagrał zły mecz w reprezentacji, żeby zawiódł. Nie pamiętam, żeby Mączyński zagrał zły mecz w reprezentacji. Czyli coś jest nie tak. Ci zawodnicy, którzy są tacy jacy są w reprezentacji, nagle w klubie mają problemy. Polska piłka klubowa musi się odbudować, a żeby się odbudować, to niech nie mówią, że mecz przegrywają bo to jest wina VAR-u czy sędziego Marciniaka czy kogokolwiek. Niech się wezmą za robotę, to jak już ja będę znowu normalnym kibicem za cztery, pięć, sześć lat, to ta powtarzalność w polskiej piłce będzie dużo większa i będzie dużo, dużo lepiej – stwierdził Zbigniew Boniek.

 

– Według mnie są 2-3 drużyny, które są cały czas szalenie niebezpieczne, które mogą wygrać każdy mecz. Na pewno należy do nich Brazylia, Niemcy, może Belgowie, Hiszpanie. W Afryce wydaje mi się jest dużo drużyn, z którymi ciężko wygrać, ale nie ma takiej drużyny, która mogłaby myśleć o tytule mistrza świata. To nie są mistrzostwa 32 najlepszych drużyn na świecie, to są mistrzostwa najlepszych drużyn z każdego kontynentu – odpowiedział prezes PZPN na pytanie o najlepszą drużynę na świecie.

 

Cała rozmowa Romana Kołtonia ze Zbigniewem Bońkiem w załączonym materiale wideo.