Budziński w meczu derbowym z Melbourne Victory wszedł na boisko w 43. minucie zastępując Osamę Malika. Zaledwie trzy minuty później były zawodnik Cracovii popisał się przepięknym trafieniem.

 


Polak dostał podanie w polu karnym od Nicholasa Fitzgeralda, przyjęciem piłki zmylił rywala i atomowym strzałem pod samą poprzeczkę otworzył wynik spotkania. Był to pierwszy gol naszego rodaka w historii ligi australijskiej. Melbourne City wygrało ostatecznie 2:1 i pozostaje liderem tabeli Hyundai A-League.

 

Budziński trafił do Melbourne 18 września na zasadzie wolnego transferu, bo 1 lipca wygasł jego kontrakt z Cracovią. Polak nie mógł jednak od razu dołączyć do australijskiego klubu - musiał poczekać na przyznanie wizy. Jako że Melbourne City należy do właściciela Manchesteru City (oraz amerykańskiego New York City), Budziński przez jakiś czas trenował z drużyną rezerw angielskiego zespołu.

27-latek zarabia w Melbourne 200 tysięcy euro za sezon. Jego kontrakt z MCFC obowiązywać będzie przez dwa lata.