PlusLiga: PGE Skra zmiotła Asseco Resovię z parkietu

Siatkówka

PGE Skra Bełchatów pokonała przed własną publicznością Asseco Resovię Rzeszów 3:0 i zmazała plamę po porażce 1:3 z Jastrzębskim Węglem. Dla bełchatowian był to dopiero drugi mecz w tym sezonie PlusLigi, gdyż dwa pierwsze ich mecze zostały przełożone. MVP spotkania został Srećko Lisinać.

Czwartą kolejkę PlusLigi siatkarze PGE Skry zaczęli z wysokiego C. Już w pierwszym secie wygrali 25:17, w drugim ich przewaga była o jedno oczko większa, ostatnia odsłona przebiegała dość wyrównanie, ale ostatecznie skończyła się zwycięstwem bełchatowian 25:23. Znakomicie spisywał się Mariusz Wlazły, który zdobył w sumie 16 punktów, a pomagali mu dzielnie Srećko Lisinać i Milad Ebadipour, którzy skompletowali kolejno: 11 i 12 oczek.

Bełchatowianie dali w sobotę prawdziwy popis świeżości. Zainaugurowali sezon dopiero 8 października (ich dwaj pierwsi rywale nie mieli jeszcze wszystkich zawodników, którzy występowali w rozgrywkach reprezentacyjnych, więc władze ligi zdecydowały się te dwa pierwsze mecze przełożyć) i co prawda przegrali z Jastrzębskim Węglem 1:3, ale z Asseco Resovią byli już bezbłędni. A Rzeszowianie? Po porażce z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle 1:3, dali się ograć kolejnemu potentatowi. Muszą jeszcze poprawcować nad psychiką w starciach z silniejszymi rywalami.

PGE Skra Bełchatów - Asseco Resovia Rzeszów 3:0 (25:17, 25:16, 25:23)

 

Skra: Bartosz Bednorz, Patryk Czarnowski, Milad Ebadipour, Srećko Lisinac, Grzegorz Łomacz, Mariusz Wlazły - Kacper Piechocki (libero) - Nikołaj Penczew, Szymon Romać.

 

Resovia: Jakub Jarosz, Bartłomiej Lemański, Marcin Możdżonek, Thibault Rossard, Aleksander Śliwka, Lukas Tichacek - Mateusz Masłowski (libero) - Dominik Depowski, Dawid Dryja, Michał Kędzierski, Elviss Krastins, Paweł Rusek, Jochen Schoeps.

 

MVP: Lisinać.

RH, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie