Nie bardzo lubiła jak się przypominało, że w 1936 roku zdobyła brązowy medal olimpijski w rzucie oszczepem, a jeszcze bardziej, gdy nazywało się ją nestorką.

- Czuję się faktycznie młodo, ale nie mogę udawać nastolatki, o czym przypomniał mi niedawno organizm poprzez układ krążenia oraz ruchu. Pora więc zamknąć ten etap mojego życia, który poświęciłam innym, a zająć się sobą. Jest mi tym łatwiej, że jak zauważyłam, żaden z moich podopiecznych nie zostaje sam. Mogę więc spokojnie zakończyć swą misję, z wiarą, że będzie kontynuowana. Bo żyje się nie dla siebie, a dla innych – mówiła w listopadzie 2005 roku, kiedy uhonorowano ją nagrodą jubileuszową z okazji 10-lecia Polskiego Stowarzyszenia Kobiet.

Jak podkreśliła wtedy z wdzięcznością: - Pan Bóg nie odebrał mi tego co najważniejsze - pamięci. Pamiętam wszystkie zdarzenia począwszy od trzeciego roku życia. A Hitlera? Oczywiście, że pamiętam, ale nie lubię tego wspominać.

Wódz i kanclerz Rzeszy zaprosił Marię Kwaśniewską-Maleszewską do loży na Stadionie Olimpijskim w Berlinie. Zdjęcie z Hitlerem pomogło wielu Polakom. Uratowało wiele istnień.

- W Pruszkowie był obóz, w którym Niemcy rozdzielali ludzi, starszych kierowali do Oświęcimia, młodych do obozów pracy. Był tam tzw. barak chorych, z którego wyprowadzało się ludzi. Pokazywałam przy bramie tę moją fotografię z Hitlerem, żandarmi traktowali ją jak ausweis, bili w czapę i przepuszczali mi transport. Potem brałam tych ludzi do Podkowy. W moim domu miałam obóz przejściowy. Przewinęło się wiele osób, znanych i nieznanych. Mieszkała u mnie Ewa Szelburg-Zarembina, Stasio Dygat… – wspominała.

Jak podkreślała, wyniosła to z domu. Mówiła, że matka i ojciec bardzo pomagali ludziom. Nie tylko w sensie dawania pieniędzy.  - Owoce z naszego sadu szły do szpitala. Jako 12-letnia dziewczyna jeździłam z chłopcami, żeby dostarczyć te owoce i inne produkty.

Maria Kwaśniewska-Trytkowa-Koźmińska-Maleszewska urodziła się 15 sierpnia 1913 roku w Łodzi. Ukończyła gimnazjum humanistyczne. Startowała w barwach klubów ŁKS Łódź (od 1929) i AZS AWF Warszawa (od 1938 roku). W 1936 roku w Berlinie zdobyła brązowy medal w rzucie oszczepem (41,80 m) i tytuł miss igrzysk. Przez 15 lat należał do niej rekord kraju w tej konkurencji (44,03 m). Grała także w siatkówkę, piłkę ręczną i koszykówkę.

Podczas okupacji niemieckiej brała udział w ruchu oporu. Jej mieszkanie w Podkowie Leśnej było otwarte dla bezdomnych oraz głodujących Polaków i Żydów.

Przez 22 lata działała w komisji kobiecej Międzynarodowego Stowarzyszenia Federacji Lekkoatletycznych (IAAF). Była działaczką PKOl o najdłuższym stażu. W 1978 roku została uhonorowana przez MKOl, jako pierwsza w Polsce, brązowym medalem Orderu Olimpijskiego, a w 2000 roku - srebrnym. Laureatka Nagrody Stulecia Sportu MKOl i Ecce Homo za działalność na rzecz niepełnosprawnych. W 2002 roku otrzymała Nagrodę Zasług - najwyższe wyróżnienie Stowarzyszenia Narodowych Komitetów Olimpijskich.

Prochy Marii Kwaśniewskiej-Maleszewskiej złożono do grobu jej męża, trenera koszykówki Władysława Maleszewskiego, na warszawskim cmentarzu zwanym Starymi Powązkami (kwatera 100, rząd 1, grób 24).