Na nagrodę za najlepszy nokaut zapracował Paweł Biszczak, który już w pierwszej rundzie ciężko powalił na matę Igora Danisa i pewnie obronił pas mistrzowski w kategorii do 77 kilogramów w formule K-1.


Bonus za poddanie trafia do Patryka Nowaka, który nie dał szans Jakubowi Mroczkowskiemu i dzięki efektownej akcji zmusił go do odklepania.


Walka wieczoru – tu włodarze FEN mieli największy ból głowy. Ostatecznie wyróżnienie trafia w ręce Michała Michalskiego i Nassourdine Imavova. Polak zwyciężył po trzyrundowym boju dzięki jednogłośnej decyzji sędziów i w kapitalnym stylu wrócił do startów w MMA.