Skrzypulec z Mrózek Gliszczynską ruszały do ostatniego wyścigu z pozycji liderek. Za nimi były reprezentantki gospodarzy. Polki potwierdziły swą dominację, metę minęły jako pierwsze, wyprzedzając japońską załogę Ai Kondo Yoshida i Miho Yoshioka.

 

Dla Polek jest to najlepszy sezon w karierze, mimo że Mrózek Gliszczynska rozpoczęła go z opóźnieniem, po ponad półrocznej przerwie spowodowanej operacją kontuzjowanego kolana i rehabilitacją. Pod jej nieobecność Skrzypulec startowała z Jolantą Ogar, z którą zdobyła brązowy medal mistrzostw Europy. Natomiast po powrocie Mrózek Gliszczynskiej sięgnęły po złoto mistrzostw świata.

 

W sobotę z powodu zbyt słabego wiatru zabrakło już czasu na finałowy wyścig mężczyzn w klasie RS:X i przeniesiono go na niedzielę. Ale i ten dzień okazał się dla windsurferów niekorzystny i zawodnicy nie wystartowali do wyścigu medalowego. W tej sytuacji zwycięzcą został lider klasyfikacji Paweł Tarnowski (SKŻ Ergo Hestia Sopot), a siódme miejsce zajął Radosław Furmański (DKZ Dobrzyń).