Na konferencji prasowej zapowiadającej jedno z najciekawszych bokserskich wydarzeń roku pojawili się między innymi Tomasz Adamek, a także właściciel MB Promotions Mateusz Borek. Ten ostatni zdradził, że blisko walki z Adamem Balskim jest Amerykanin Demetrius Banks. Oficjalnie Borek ogłosił natomiast nazwisko przeciwnika Roberta Parzęczewskiego, a będzie nim doświadczony Tanzańczyk, Said Mbelwa.

39-letni rywal "Araba" ma na swoim koncie ponad 70 walk na zawodowym ringu, a w samym 2017 roku już 13 razy wchodził między liny.


- Gdyby nie rozcięcie, to rywal Parzęczewskiego byłby inny - nie ukrywa Mariusz Grabowski, współpromotor gali, cytowany przez portal bokser.org. Grabowski wraca myślami do gali w Łomiankach, gdzie "Arab" po krwawej wojnie pokonał Tomasa Adamka. Wlka została przez niego okupiona głębokim rozcięciem, ale mimo to nie zrezygnował on z udziału w wydarzeniu rozgrywanym w jego rodzinnym mieście.

Walką wieczoru podczas gali w Częstochowie będzie walka Tomasz Adamek (51-5, 30 KO) kontra Fred Kassi (18-6-1, 10 KO).