Utytułowana sportsmenka stworzy rodzinę z kajakarzem Rafałem Rosolskim, który reprezentował Polskę podczas igrzysk w Rio de Janeiro. W sobotę 28 października cywilnego ślubu udzieli młodej parze prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski. Ślub kościelny zaplanowano dwie godziny później w parafii św. Rafała Kalinowskiego w Murowańcu (powiat bydgoski).

- Nazwisko będę nosiła nowe, ale będzie to ta sama "Becia-Pecia" co wcześniej, jak to mówią dziewczyny. Dalej będę przysłowiową "mamusią". Mój narzeczony jest kajakarzem. Nie chcę dwuczłonowego nazwiska. Za dużo pisania. Zresztą jestem tradycjonalistką. To moje zdanie, każdy ma prawo robić, jak uważa za stosowne. Spróbuję zapracować osiągnięciami na nowe nazwisko - przyznała Mikołajczyk.

Dodała, że jej rodzice wiedzą o zmianie nazwiska i nie robili jej z tego powodu żadnych wyrzutów.

- Kto mnie zna, ten zna. Kto rozpoznaje na ulicy, ten rozpoznaje, a kto nie wie, że jestem medalistką olimpijską, ten nie wie. A ja się nie chwalę. Marzenia, oprócz tych związanych z powiększeniem rodziny, mam dalej sportowe. Tokio - ta myśl tkwi w mojej głowie. Trenuję cały czas i myślę o igrzyskach - podkreśliła kajakarka.

Poprzedni rok, jak wskazała, był poświęcony na lekki odpoczynek oraz pomoc trenerowi i dużo młodszym koleżankom.

- Chciałam przekazać im sporo wiedzy kajakowej "od środka". Podpowiadałam, poprawiałam po to, aby mogły szybciej pływać i szybciej niż ja zdobywać medale. Jeżeli będę mamą, to kolejny rok będzie rokiem przerwy w zawodach. Jeżeli nie, to będzie to mój pierwszy sezon startów pod nowym nazwiskiem - wspomniała.

Nie chciała zdradzić, gdzie wraz z mężem pojedzie w podróż poślubną.

- Nie ma już na nią w zasadzie czasu. Kajakarz zaczyna sezon w październiku. W listopadzie wypadałoby już trenować w miarę porządnie. Podróż poślubna zostaje więc przełożona na wrzesień przyszłego roku. Ze sportowcami jest już tak trochę dziwnie. Gdzie pojedziemy, to się okaże. Parę typów mamy. Na razie jednak nie mamy czasu o tym myśleć poważnie. Wszystko zwolni po weselu - podsumowała multimedalistka IO.

Mikołajczyk zdobyła medale na trzech kolejnych igrzyskach olimpijskich od Pekinu do Rio de Janeiro. W Chinach wywalczyła srebro, a w stolicy Wielkiej Brytanii Londynie w 2012 roku oraz cztery lata później w Brazylii - brąz. Za każdym razem stawała na podium w konkurencji K-2 na 500 metrów. Pierwszy krążek wywalczyła razem z Anetą Konieczną, a dwa kolejne z Karoliną Nają. Zawodniczka reprezentująca barwy bydgoskiego UKS Kopernik jest ponadto wielokrotną medalistką kajakarskich mistrzostw świata i Europy.