Tegoroczny zjazd zapowiada się raczej bez emocji, towarzyszących często obradom w poprzednich latach. Rozpoczął się od przypomnienia na wielkim telebimie wszystkich bramek zdobytych przez polskich piłkarzy w zwycięskich eliminacjach MŚ 2018.

Przybyłych gości powitał Zbigniew Boniek, który w pierwszej kolejności oddał głos prezesowi PKOl Andrzejowi Kraśnickiemu.

- Chciałbym sternikom polskiej piłki podziękować za to, co - dzięki wam - przyczyniło się do wzrostu poziomu polskiego sportu, szczególnie futbolu. Dziękuję za te wspaniałe emocje i lekcję patriotyzmu, którą w ostatnim czasie dostaliśmy - powiedział prezes PKOl.

Duże brawa zebrał selekcjoner kadry narodowej Adam Nawałka.

- Cztery lata temu podaliśmy sobie rękę na początek twojej pracy jako selekcjonera. Dziękuję Adam za to, co w tym czasie zrobiłeś. Mam nadzieję, że dalej będziemy iść do przodu - przyznał Boniek.

Główne punkty programu w większości są związane z budżetem.

- Mamy w programie, co jest wymagane prawem, uchwalenie sprawozdania finansowego za 2016 rok i wybór firmy audytorskiej w celu zbadania sprawozdania finansowego za 2017, a także głosowanie nad preliminarzem budżetowym na 2018 rok. To trzy główne punkty obrad - powiedział rzecznik prasowy PZPN Jakub Kwiatkowski.

Jak przyznał, nie są przewidziane zmiany w statucie (to nie jest zjazd statutowy).

- Z ważniejszych punktów wspomniałbym jeszcze o sprawozdaniu zarządu PZPN za okres od 29 października 2016 do 31 sierpnia 2017, a także o sprawozdaniu komisji rewizyjnej - dodał.