Sporty walki

KSW 40: Skróty wszystkich walk (WIDEO)

Parke w klatce KSW zadebiutował w maju tego roku. Pokazał się z bardzo dobrej strony w pojedynku z mistrzem wagi lekkiej, Mateuszem Gamrotem (13-0, 1 NC, 4 KO, 3 SUB). Po trzech wyrównanych rundach minimalnie lepszy był Polak, ale wiadomo było, że prędzej czy później dojdzie do rewanżu.  

Drugi pojedynek odbył się na KSW 40 w Dublinie. Od początku przewagę osiągnął "Gamer", ale kilka razu w nieczysty sposób atakował rywala. Po ataku otwartą ręką sędzia przerwał pojedynek, a po chwili ogłosił, że Parke nie może kontynuować walki. W związku z tym uznano starcie za nieodbyte.

Irlandczyk z Północy podszedł do narożnika Polaka, by podziękować teamowi Polaka, ale wdał się w przepychankę z Borysem Mańkowski, po czym otrzymał cios od Marcina Bilmana. Doszło do niemałego skandalu.

Na swoim Facebooku Parke opublikował post, w którym zapowiada, że nadal będzie występował dla polskiej organizacji.

- KSW 40 było świetnie zorganizowane. Genialne wydarzenie, z wieloma emocjami. Kto gotowy na wojnę ze mną podczas KSW 42? Zostaję w wadze lekkiej - napisał "Stormin".

 

 

Najlepszym medialnym posunięciem byłoby trzecie starcie z Gamrotem, ale posiadacz pasa zapowiedział, że nie zamierza walczyć z Irlandczykiem z Północy. Przypomnijmy, że ich pojedynek na gali w Dublinie miał być walką mistrzowską, ale ostatecznie Parke nie zrobił wagi. 30-latek występował w przeszłości w takich organizacjach jak ACB czy też UFC. Czas pokaże jakiego rywala znajdzie mu KSW.