Obie ekipy spisują się w obecnym sezonie poniżej oczekiwań. Tyszanie nie zdołali wygrać w pięciu ostatnich meczach i z dorobkiem 15. punktów zajmowali przed meczem miejsce w strefie spadkowej. Drużyna z Katowic, która miała na koncie dwa oczka więcej od rywali i zajmowała jedenastą lokatę, w poprzedniej kolejce, również w śląskich derbach, mierzyła się z Ruchem Chorzów i przegrała 1:2.

 

Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy dłużej utrzymywali się przy piłce i tworzyli groźniejsze sytuacje pod bramką rywali, choćby w 19. minucie, gdy po akcji Piotra Ćwielonga szansy nie wykorzystał Łukasz Matusiak.

 

W 21. minucie w polu karnym szarżował Kamil Zapolnik, który został nieprzepisowo zatrzymany przez rywala. Sytuacja była wątpliwa, jednak arbiter Łukasz Bednarek nie wahał się długo. Gospodarze stanęli przed szansą objęcia prowadzenia, którą wykorzystał po chwili Ćwielong pewnie wykonując jedenastkę.

 

Tyszanie objęli prowadzenie i nadal przeważali. Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. To gospodarze tworzyli groźne sytuacje. W 60. minucie, po podaniu Ćwielonga, Zapolnik nie trafił dobrze w piłkę stojąc kilka metrów przed bramką. Siedem minut później, po dośrodkowaniu Dawida Abramowicza, Dawid Błanik uderzył głową, piłka przeleciała jednak minimalnie obok słupka rywali.

 

Katowiczanie odpowiedzieli jedynie minimalnie chybionym strzałem Armina Cerimagicia z rzutu wolnego. Pierwszy celny strzał gości zobaczyliśmy dopiero w doliczonym czasie gry. Zryw gości nastąpił jednak zbyt późno i derby zakończyły się zwycięstwem podopiecznych trenera Ryszarda Tarasiewicza. Tyszanie dowieźli przewagę do końca, choć kończyli mecz w dziesiątkę, w 86. minucie Maciej Mańka obejrzał za faul drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę.

 

GKS Tychy – GKS Katowice 1:0 (1:0)

Bramka: 1:0 Ćwielong (23–karny)

 

Żółte kartki: Kamil Zapolnik, Maciej Mańka, Łukasz Matusiak (GKS Tychy), Mateusz Mączyński (GKS Katowice). Czerwona kartka: Maciej Mańka (GKS Tychy, 85–za drugą żółtą).

 

Sędzia: Łukasz Bednarek (Koszalin). Widzów: 4 787.