Goffin wprawdzie przegrał w 3. rundzie trwającego w Paryżu turnieju z Julienem Benneteau 3:6, 3:6, ale porażkę poniósł także Francuz Lucas Pouille i dzięki temu Belg zapewnił sobie udział w prestiżowym ATP Finals.

"Każdy tenisista marzy o tym, by zagrać w tych zawodach. To będzie mój debiut i nie mogę się już doczekać" - przyznał 26-letni Goffin.

O ostatnie miejsce w ATP Finals walczy nadal jeszcze pięciu zawodników: Hiszpan Pablo Carreno Busta, Argentyńczyk Juan Martin del Potro, Hiszpan Roberto Bautista Agut oraz Amerykanie John Isner i Jack Sock.

Wcześniej miejsce w mastersie zagwarantowali już sobie: Hiszpan Rafael Nadal, Szwajcar Roger Federer, Niemiec Alexander Zverev, Austriak Dominic Thiem, Bułgar Grigor Dimitrow i Chorwat Marin Cilic.

W dniach 12-19 listopada w hali O2 Arena rywalizować będzie ośmiu najlepszych singlistów sezonu i tyle samo debli. W grze podwójnej wystąpi Łukasz Kubot, który w lipcu wraz z Brazylijczykiem Marcelo Melo triumfowali w wielkoszlemowym Wimbledonie.