Znakomicie poradzili sobie reprezentanci Polski w pierwszym etapie zawodów. W potyczkach grupowych Illuminar Gaming nie dało bowiem najmniejszych szans swoim oponentom. W konfrontacjach ze spółką Wojciecha ‘Tabasko’ Kruzy bezradni był włoskie  Team Forge, mistrzowie Niemiec spod szyldu Mysterious Monkeys, a także francuskie Millenium. Jak się jednak okazało, animuszu iHG starczyło wyłącznie na fazę grupową.
 
Mimo świetnego początku dla iHG w półfinale z Teamem LDLC, Francuzi zaliczyli widowiskowy powrót do gry i stan 0:1 przekuli w pewne 2:1. Tym samym to rywale podopiecznych Fryderyka ‘Veggiego’ Kozła otrzymali promocję do wielkiego finału.
 
Illuminar Gaming 1:2 Team LDLC
 
Polska straciła więc szansę na podwójną koronę ESL Clash of Nations. Przypomnijmy, że rozgrywki, w których uczestniczą triumfatorzy mistrzostw ESL poszczególnych krajów europejskich, zwyciężyli już gracze Counter-Strike’a: Global Offensive z Teamu Kinguin.