PRIDE pożegnało się z zawodami w Bukareszcie jeszcze w fazie grupowej. W grze o awans do kolejnego etapu kwalifikacyjnego na Majora pozostała jednak druga ekipa z Polski – AGO Gaming. „Aniołki” w grupie dwukrotnie pokonały GODSENT, ulegając przy tym zawodnikom Teamu EnVyUs. Bilans ten dał im promocję do półfinału rozgrywek, w którym spotkali się dziś z OpTic Gaming.

Niezwykle niebezpiecznym OpTic Gaming – co trzeba nadmienić. Europejska mieszkanka osobowości w pierwszym etapie zmagań zdeklasowała już PRIDE, pozwalając „Orzełkom” ma zdobycie zaledwie trzech rund. Litości spółka Adama ‘friberga’ Friberga nie miała również dla drugiej formacji znad Wisły. To była istna lekcja Counter-Strike’a, tragicznie zakończona zresztą dla AGO. Bezsilność charakteryzowała biało-czerwonych od początku do końca, czego efektem były tylko cztery zdobyte punkty w całym pojedynku – dwa na Mirage, dwa na Train.

AGO Gaming 0:2 OpTic Gaming
Mirage 16:2, Train 16:2

Reprezentanci amerykańskiego klubu wywalczyli tym samym awans do finału drabinki wygranych. AGO Gaming nie straciło jednak szansy na ostateczny sukces. Teraz Polacy swoją przygodę z zawodami w Bukareszcie kontynuować będą w drabince przegranych. Już jutro podejmą w niej Team EnVyUs. Francuzi w koszyku wysoko pokonali już kadrę Dominika ‘GruBego’ Świderskiego. Czy doczekamy się rewanżu?