Nad przyszłością Massy w ekipie Williamsa ciemne chmury zebrały się już jakiś czas temu. Brazylijczyk oczekiwał od ekipy z Grove poinformowania o planach odnośnie ewentualnej współpracy w przyszłym sezonie, jednak Williams nie zabrał głosu w sprawie. Z tego względu 36-letni kierowca sam zdecydował się przerwać milczenie i wziąć sprawy w swoje ręce.

Na swoim profilu twitterowym Massa opublikował wideo, będące jednocześnie swoistym oświadczeniem. Przyznał w nim, że obecny sezon jest jego ostatnim w karierze kierowcy Formuły 1.

 


- Cześć wszystkim! Jak zapewne wiecie, w zeszłym roku ogłosiłem swój rozbrat z Formułą 1, jednak za namową wielu osób oraz kibiców zdecydowałem się wystartować w jeszcze jednym sezonie. Wyścigi w Brazylii i Abu Zabi będą moimi ostatnimi, więc już teraz chciałbym serdecznie podziękować mojej rodzinie, przyjaciołom, sponsorom, a także kibicom. Byliście dla mnie wielkim wsparciem! Mam nadzieję, że spotkamy się podczas dwóch ostatnich Grand Prix oraz że będziecie dalej wspierać mnie, być może w jakiejś innej kategorii wyścigowej. Dzięki jeszcze raz, trzymajcie się! - powiedział Brazylijczyk.

Ze względu na wykreślenie Massy z listy zawodników Williamsa, dużą szansę na powrót do F1 ma Kubica. W walce o miejsce w składzie biorą udział również Paul di Resta, Pascal Wehrlein oraz Daniił Kwiat, jednak Kubica jako jedyny otrzymał już podobno propozycję kontraktu od zespołu z Grove.