Ten dzień zapisze się na kartach przyszłych, esportowych podręczników. W wielkim finale mistrzostw świata – rozgrywanych w dodatku na stadionie narodowym w Pekinie – skończyła się pewna era na scenie League of Legends. Mowa o okresie dominacji SK telecom 1 i nazywanego „bogiem” Lee ‘Fakera’ Sang-hyeok. Trzykrotnym mistrzom globu nie udało się kolejny raz powtórzyć wielkiego sukcesu, gdyż tytuł najlepszych z najlepszych dosłownie wyszarpali im gracze Samsung GALAXY. I to w jakim stylu! Ekipa Parka ‘Rulera’ Jae-hyuk swoją dominację zaznaczyła podczas wszystkich gier, nie tracąc żadnego Nexusa.

Samsung GALAXY 3:0 SK telecom 1

Zwycięstwo Samsung GALAXY nie tylko symbolicznie zmieniło na esportowej scenie układ sił. Triumf zapewnił mistrzom aż 37% z puli nagród, która jeszcze 2 listopada wynosiła ponad 4,5 miliona dolarów. Srebrni medaliści zgarną natomiast 13,5% tej kwoty.

Klasyfikacja końcowa Worlds 2017:


1. miejsce - Samsung GALAXY - 37,5% z puli nagród
2. miejsce - SK telecom T1 - 13,5% z puli nagród
3-4. miejsca - Team WE, Royal Never Give Up - 7% z puli nagród
5-8. miejsca Cloud9, Fnatic, Misfits, Longzhu Gaming - 4% z puli nagród
9-11. miejsca G2 Esports, Team SoloMid, GIGABYTE Marines - 2,25% z puli nagród
12-13. miejsca - ahq e-Sports Club, EDward Gaming - 1,75% z puli nagród
14-16. miejsca - Immortals, Flash Wolves, 1907 Fenerbahçe - 1,25% z puli nagród
17-20.  miejsca - Hong Kong Attitude, Lyon Gaming, Young Generation, Team oNe eSports - 0,75% z puli nagród
21-24.  miejsca - Kaos Latin Gamers, Dire Wolves, Gambit Esports, Rampage - 0,5% z puli nagród