W pierwszym secie przy stanie 7:5 dla gospodarzy miało miejsce niebezpieczne zdarzenie. Atak siatkarza Łuczniczki podbił Sam Deroo, jednak zrobił to na tyle niefortunnie, że piłka zmierzała poza boisko. Sytuację postanowił uratować Rafał Buszek. Popędził w kierunku trybun, lecz na jego drodze znalazł się chłopiec od podawania piłek. Przyjmujący nie zauważył go i z impetem uderzył go w głowę kolanem.

Reprezentant Polski natychmiast podbiegł do płaczącego chłopca, aby go przeprosić. Zderzenie było na tyle mocne, że dziecko musiało opuścić swoje stanowisko. Tego meczu na pewno nie będzie dobrze wspominało...

Pojedynek ostatecznie bez straty seta wygrała ZAKSA. Mistrzowie Polski są aktualnie liderem tabeli PlusLigi z dorobkiem 24 punktów.

 

Cała sytuacja w załączonym materiale wideo.